Solinka - Polańczyk

Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Roman1m
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 10
Na forum od: 27 wrz 2013 08:51
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 6

Solinka - Polańczyk

Post autor: Roman1m »

Witam. Wyjeżdzam od 03.11.2013 r. do Polańczyka z Łodzi. Czy ktoś w tym terminie jedzie też do Solinki?
Gość

Re: Solinka - Polańczyk

Post autor: Gość »

Witam. Ja również jadę w tym samym terminie, mam sanatorium od3.11.2013. Będę wyjeżdżała z Częstochowy, chociaż wciąż jeszcze nie wiem jak. Pozdrawiam.
Gość

Re: Solinka - Polańczyk

Post autor: Gość »

Oczywiście jadę do Polańczyka, do sanatorium Amer-Pol.
Roman1m
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 10
Na forum od: 27 wrz 2013 08:51
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Solinka - Polańczyk

Post autor: Roman1m »

No...., mamy więc duże szanse, że spotkamy się w AmerPolu lub po sąsiedzku na tańcach albo na dobrym napoju!
Termin ten przeraża mnie.
Co tam robić w zimie!, oto jest pytanie?
Wybieram troszkę inną drogę dojazdu niż autostradą, więc omijam Częstochowę,
a i z innych przyczyn chcę tam być już dzień wcześniej.
Miło mi jednak, za Twój odzew.
dorotka34
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 14
Na forum od: 09 paź 2013 09:40
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Solinka - Polańczyk

Post autor: dorotka34 »

Witam.Moi mili Polanczyk to piekna miejscowosc,nie obawiajcie sie,co prawda Ja byłam na przełomie kwiecien/maj więc było cieplutko.Ale ogólnie jest tam co robic,w Amer-pol codziennie są dyskoteki więc mozna sie pobawic,jest bar na miejscu.Poprostu same plusy.
Gość

Re: Solinka - Polańczyk

Post autor: Gość »

Szkoda, że nie jedzie Pan przez Częstochowę.
I widocznych chęci Pan nie ma, by towarzystwo w podróż zabierać. No chyba, że już Pan je ma ;)
Niemniej, szerokiej drogi życzę.
Pozdrawiam.
Gość

Re: Solinka - Polańczyk

Post autor: Gość »

Dorotko! Dziękuję za słowa otuchy :) W tych okolicznościach są na wagę złota :lol: Mam nadzieję, że tamtejsze atrakcje przypadną mi do gustu, a nowe towarzystwo pozwoli zapomnieć o nadchodzącej zimie> Pozdrawiam serdecznie :)
Roman1m
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 10
Na forum od: 27 wrz 2013 08:51
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Solinka - Polańczyk

Post autor: Roman1m »

To nie tak Pani Alu 555!
Jadąc przez Kielce mam 400 km a przez Częstochowę 511 km!
Przesyłam pozdrowienia.
Mimo , pomimo, liczę, że gdzieś tam ,,otrzemy,, się o siebie.
samanta
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 112
Na forum od: 29 lip 2012 16:55
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Solinka - Polańczyk

Post autor: samanta »

Dorotko ,ja również dziękuje za te słowa bo ogarnia mnie przerażenie na myśl, że jadę w listopadzie bo tak bardzo nie lubię zimna ,a tu jeszcze dzień krótki i za oknem szaro a i w góry daleko by sobie po nich pochodzić :( Pozdrawiam i do zobaczenia na zabiegach i szlakach górskich :lol:
ODPOWIEDZ