Byłam kiedyś w tym sanatorium...tak jak piszesz widze ,że utrzymali zabiegi w wykonaniu do obiadu.
Popołudnia na zwiedzanie. Wycieczki i własne autko pozwalało poznać tereny ..
Życzę dobrego towarzystwa i aury zimowej.
Pozdrawiam.alka




W pierwszej chwili złość mnie wziełaviolet58 pisze: 17 sty 2020 11:59 Droga Gieniu po cóż milczeć, pisz co tylko masz ochotę
Lecz pamiętaj mowa srebrem, a milczenie bywa złotem![]()
![]()

