RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

Post autor: eluunia »

............Czasem po takim osobno była super kolacja .....Bo między razem a osobno musi być dojrzała relacja , która nie dusi partnerów, ale daje wolność…To relacja, w której nikt nikim nie zawładnął, w której nikt nikomu niczego nie blokuje…To relacja, w której szanowane są uczucia partnera, a nie oceniane pod byle pretekstem… narzucania innym naszej wizji i oczekiwanie,, że będą robić tak jak chcemy… wtedy wchodzi to osobno ;) I on i my staniemy się sobie jeszcze bardziej obcy, bo zgorzkniejemy, zanudzimy się, wszystkie nasze wady tylko rozkwitną a nie znikną, problemy zwiększą się a nie zmniejszą... :| ...tak myślę ...Oj ten mój charakterek ....
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

Post autor: Felice »

Dla mnie razem to w jedności,więc nie może być osobno.Dlatego napisałam,że może to być obok i wtedy osobno.
Czasem ludzie tkwią w związkach,w których każde z nich idzie własną ścieżką,ale wtedy są OBOK nie RAZEM.Dlatego dla mnie może być obok i osobno,ale razem to tylko razem.Ja tak to po prostu czuję.
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

Post autor: marika »

Alice masz rację ale czasami tak trudno podjąć sensowną decyzję,bo dzieci bo rodzina i.t.p.i ludzie tkwią latami w tej bezsensowności i nawet wtedy gdy spotykają osobę z którą chcieliby spędzić resztę życia brak im odwagi...... :(
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

Post autor: eluunia »

............a jeżeli przestanę Cie kochać – to żeby Cię nie krzywdzić swoim zimnem
i życiem bez miłości – odejdę”...i po razem będzie osobno ale z klasą :lol: :lol: ..........żartuję :)
graza
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 139
Na forum od: 13 sty 2011 19:37
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

Post autor: graza »

....... Zawsze trzeba wiedziec,kiedy kończy sie jakiś etap w życiu. Jesli uparcie chcemy trwać w nim dłużej, niż to konieczne,traćimy radosć i sens tego ,co przed nami.....
Piekne słowa i jak prawdziwe.
Awatar użytkownika
magaziata
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 423
Na forum od: 17 sie 2011 10:10
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

Post autor: magaziata »

Razem a jednak osobno, często w życiu właśnie tak jest.Ale gdy już dzieci się wyprowadzą z domu i zostajemy sami to jakże jest wtedy potrzebna ta druga osoba.Ale nie za wszelką cenę trzymać ja przy sobie,bo jak małżeństwo siedzi obok siebie i nie ma o czym rozmawiać to lepiej się rozstać niż udawać że wszystko jest ok. Wtedy widać że wszystko się wypalilo :serce:
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

Post autor: marika »

Tak stare bambosze zamieniamy na szpilki dumnie podnosimy głowę i nie oglądając się za siebie otwieramy drzwi wychodząc.......jakie to proste w teorii...... :(
Awatar użytkownika
magaziata
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 423
Na forum od: 17 sie 2011 10:10
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

Post autor: magaziata »

Mariko to znaczy bambosze to stary partner a szpilki to nowy :lol:
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3614
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 91 razy

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

Post autor: Dzia_dek »

marika pisze:Tak stare bambosze zamieniamy na szpilki dumnie podnosimy głowę i nie oglądając się za siebie otwieramy drzwi wychodząc.......jakie to proste w teorii...... :(
Mariko w życiu nic nie jest proste jeśli trzeba dokonać wyboru. Ale czasem (nie od czasu do czasu tylko w niektórych przypadkach) warto podnieść głowę, zamknąć za sobą jedne, a otworzyć drugie drzwi. Dwa warunki: trzeba bardzo tego chcieć i mieć dla Kogo to zrobić. Musi być to Ktoś kto nam "dmuchnie w nasze żagle" , et cetera. Wtedy na pewno będzie łatwiej. :)
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

Post autor: Felice »

Dziadek Zbyszek,a ja myśl,że najważniejsze jest żeby zrobić to dla siebie.Jeżeli odchodzi się z chorego związku to siłę napędu powinno mieć się w sobie.
ODPOWIEDZ