Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Uffffff,dobrze ,że się odnalazłeś...już miałyśmy list gończy rozsyłać.
Kuruj sie dalej naszym regionalnym napitkiem,bo bez tego ani rusz.
Jutro piąteczek,piątunio,to i ja będę się hartować
Aha....wiadomość dla zmotoryzowanych...jutro kontrola prędkości,noga z gazu....
Mam nowe skierowanie do sanatorium
Zawielka.. Jakim cudem
Już zaczynało mnie Tygrysku sumienie ruszać za mój "jęzor pisemny"
Dobrze że nasze regionalne rarytasy uzdrowiły Ciebie.
Ja już boję się sprawdzać na przeglądarce jak ulatują numerki.
Duszyczko...chodzi mi o skierowanie a nie przydział.
Czekam na papier od mojej koleżanki sanatoryjnej,spinam i wysyłam z piękną prośbą o wspólny wyjazd
Aha...wybacz Zawielko...z racji wieku i prochów mam problem z zatrybieniem.
Sprawdziłam dziś kolejkę...3200 z kawałkiem.A wirus zaczyna kręcić się po Polsce...
Zawielko..chyba na Św.Nigdy jadę. Zobaczymy jak sytuacja będzie rozwijać się.Raz już byłam z wirusem w sanatorium. Tam złapałam razem z całym turnusem.Nigdy więcej Zapalenie płuc miałam.Siedziałam tydzień w pokoju z wysoką gorączką i mega kaszlem.Zero zabiegów. Bylo to bez sensu.
Widać że ludzie już rezygnują.Po 100 miescówek dziennie schodzi.
A mam wiekowo bliżej 100-ki jak dalej.
Duszyczko...coś mi się zdaję,że trzeba Ciebie na odpowiednie tory ustawić
Tak jak pisze ewasz...włącz pozytywne myślenie
Maseczkę nałożysz
A TY wiesz ,że życie zaczyna się po 50-tce?
.....a najlepiej dwóch ...%
Głowa do góry.Zobaczymy co się będzie dalej działo.
Szkoda wielka by się stała,żeby przed metą się rozjechało
Ubolewam nad tym jak cho...era. Takie długie czekanie.Pora roku idealna.Na dodatek mój szkielet błaga o rehabilitację.U męża również wyszła w RM mega kaszana kręgosłupa całego.
Ech...życie pokaże. ..
Po tych 50-tkach % to i humor byłby lepszy...a tu masz...post...Ech...