ja się dezynfekuję i rozładowuję wewnętrzne spięcie
Pogaduchy
-
forumowicz
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Pogaduchy
Teraz można grzecznie siedzieć w domku ,słoneczko nie będzie namawiało na spacery
Polatałam i nigdzie drożdży nie ma
Pewnie bimber zaczęli ludzie pędzić jako tani odkażacz
Robiłyście drożdżowe na suszonych
Dzień dobry
Trzymajta się zdrowo
-
forumowicz
Re: Pogaduchy
u mnie też drożdże są rozchwytywane , ludziska po kilka sztuk brali
Moje niebo zachmurzone ale nie pada ,
wyrzuciłam pościel na balkon to trzeba oko trzymać w pogotowiu .
Dzisiaj gołąbki na tapecie , właśnie kapucha mi się odparza ,
wolałabym włoską ale nie szukałam , wzięłam taką jaka była .
miłego
oczywiście herbatka czeka na potrzebujących
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19866
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Pogaduchy
Cześć Basiu
Miłego i spokojnego
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Pogaduchy
Polak do takich spraw zawsze miał łeb na karku
A może i ja gołąbki zaserwuję
Jak na razie,to innego pomysłu nie mam
Tak też pomyślałam Andy...trzeba zrobić z mniejszej ilości,żeby start za dużych nie było
Na moim ryneczku tez pustki......nabiału nie uświadczysz ...jedna osoba tylko z jajcami stała
-
forumowicz
Re: Pogaduchy
Trzeba pomyśleć co tu robić , żeby sprawić sobie przyjemność
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19866
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Pogaduchy
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Pogaduchy
U mnie plany były....miałam być kierowniczką i palcem pokazywać ,a połóweczka miała się słuchać
Cały tydzień była piękna pogoda,to se na sobotę robotę odkładał
Tyle się narobi,co żyd za okupacji się nagadał
Jeszcze trochę Andy i będziemy wszystko jeść....nie tylko to co lubimy
Jak Cię chcica najdzie,to i sklepowego syrka się chycisz
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19866
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Pogaduchy
Jak sklepowy to tylko żółty
- BozenaMat
- Super Kuracjusz

- Posty: 6424
- Na forum od: 24 lip 2018 18:32
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 2
- Podziękował: 7 razy
- Podziękowano: 45 razy
Re: Pogaduchy
"Człowiek planuje, Bóg z tego żartuje"
Dlatego teraz trza iść na żywioł...... a nie planować, układać. Jest słońce, trza tupnąć nózią i palusziem pokazać co i jak. I ni ma uproś. Bo inaczej niech idzie na obiad do knajpy....... a one przecie zamknięte
Widmo głodu niejednego postawiło do pionu..... no kurcze, czy ja muszę wszystko tłumaczyć?
Miłego dnia życzę. Ja dziś robię placki ziemniaczane z sosem pieczarkowym
Zapraszam, ale tak z 50 osób..... na większe zgromadzenia nie ma zgody
