Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Właśnie skończyłam rozmowę z bratem z Hiszpanii. Do sklepów wielkogabarytowych wpuszczają po max 10 osób, ludzie chodzą w maseczkach, policja sprawdza każdego kogo spotka patroli jest mnóstwo, brak pier.... jak jest [cenzura] bo mają kilka tysięcy a nie 400 osób jak nam próbuje się wmówić.
Co jeszcze hotele przekształcane są na szpitale, nikt nie protestuje bo tak trzeba!
Wczoraj hit na moim podwórku, kolejna zarażona osoba...uwaga przebywa na leczeniu..w domu. Alleluja! Biskup Dec nawołuje do uczestnictwa we mszy. W internecie twarzyczka naszego prezydenta... wszystko jest pod kontrolą Rodacy! Jeżeli nasz wybaczcie tępy naród znowu to kupi...
Obłęd w czystej postaci....
Może ta sytuacja w końcu wprowadzi w nasze życie trochę refleksji.
Tępy naród? Nie obrażaj narodu sama do niego należysz i tak na 100 %nikt nie powinien być pewny czy ma rację. A może to Ty jesteś w błędzie i ta cała Twoją pogarda jest bezsensowna i głupia?
Nie sądzę Majko, pieniędzmi się mydli oczy , a pazerni ludzie jak już mówiłem za parę złotych wszystko zrobią ...
Zanieczyszczenie środowiska, skażona żywność, dodatkowo epidemie powodują że sami się zabijamy... a dlaczego ? bo za wszelką cenę chcą się bogacić , ciągle mało. Niestety zdrowia już nie kupią. Od wieków człowiek wykorzystywał człowieka, niezależnie od ustrojów politycznych czy dziejowych okresów , władza jest największą chorobą która zabija wszystko od uczuć aż po społeczeństwa
Nie unoś się Medi. Należę - ale nie wierzę, że osoba taka jak Ty o takich celnych komentarzach, nie widzi co się obecnie dzieje. Może i gardzę ludźmi, którym łatwo zamydlić oczy. Może jestem i głupia - może - nie zmieni to faktu , że w chwili takiego kryzysu jak obecnie zobaczymy gdzie obecnie jesteśmy. Tyle. I żadna gadka a już tym bardziej o jednoosobowych wyborach tego nie zmieni . Rozumu nie nauczyło nas 1000 lat trudnej historii to fakt bezsporny.
Nie chciałam Wam o tym pisać ale wiecie, że parę dni temu miałam bo pisałam o tym poważne problemy z oddychaniem. Wzięłam to za reakcję na lek na alergię co potwierdził lekarz bo sytuacja była naprawdę trudna. Ból nie ustąpił , pojawiła się gorączka. Której nie mam nawet chorując.
Dzwonię do stacji sanitarno - epidemiologicznej - o dziwo telefon działa... Pani spisała dane kazała dzwonić na 112...112 skierowało mnie do szpitala - pal licho, że w Wałbrzychu prawidłowym okazał się telefon nr 4. Mówię co się dzieje i standardowe pytanie - czy Pani miała kontakt z potencjalny kontakt z zarażonym...pracuję w międzynarodowej korporacji gdzie przyjazdy gości i brak wyjazdów wprowadzili tydzień temu, gdzie pracuje ponad 400 osób a część z nich normalnie wyjechała na ferie na narty i do Włoch i do Austrii . Skąd mam to wiedzieć ?! Proszę wziąć paracetamol na gorączkę może ma Pani TYLKO zapalenie płuc. Proszę jechać na SOR w swoim miejscu zamieszkania (tam już byłam i wiem jak to wygląda) aby lekarz Panią zbadał......w szpitalu od wczoraj brakuje maseczek i fartuchów....to tak przy okazji.
W każdym bądź razie ich szpital jest przepełniony a testy wykonywane tylko w ostatecznej ostateczności. Czyli kiedy ????
Szpital na Koszarowej we Wrocławiu podobnie.
Mało tego mam zameldować Pani w stacji epidemiologicznej co zrobiłam aby zabezpieczyć osoby postronne przez ewentualnym zarażeniem. Będą dzwonić...
Tak to moi Drodzy wygląda na dziś w Dolnośląskim.
Jeżeli gorączka nie spadnie jadę do Wałbrzycha - może jakimś cudem ktoś będzie miał możliwość aby mnie zbadać. Co z testami nie wiem...Pani w stacji nie wie czy testy są obecnie dostępne i w jakiej formie są przeprowadzane. (krew, wymaz , inne - też tego nie wiem).
Tak oto moi Drodzy mamy oficjalnie tak niski oficjalny wskaźnik stwierdzonych zachorowań - bo osób , które się zgłaszają się nie bada! A osoby ze stwierdzonym zachorowaniem leczone są również w domu jak Pani z naszego miasta. Trwa u nas akcja szycia maseczek dla szpitala zaangażowało się kupę ludzi i firma krawiecka. Mamy już (albo tylko 5000 tysięcy sztuk). My mieszkańcy...więc niech mi nikt nie chrzani pod jak dobrą opieką jesteśmy i jak szybka jest reakcja służ sanitarnych. Myślę ciągle o mamie z którą siłą rzeczy mam kontakt, myślę o ludziach słabszych starszych bez znajomości i chociaż moja pogarda jest być może bezsensowna i głupia to czuję i strach i jednocześnie zażenowanie i czuję się poniżona słuchając tych co twierdzą, że mają wszystko pod kontrolą , również kolosalny budżet...
Nie jesteśmy w żaden sposób przygotowani na falę zachorowań, która się dopiero pojawi , w chwili obecnej osoby z moich okolic trafią już do Bolesławca a sytuacja zapewne wszędzie jest podobna - a niestety nie każdy jest w tak komfortowej sytuacji , że może schować się na własnym podwórku, firmy nadal pracują, sklepy nadal działają, home office dzieli ludzi na lepszych i gorszych. To wirus rozdaje obecnie karty. Kto będzie miał pokera a kto parę dziewiątek to się okaże.
Majka, życzę duuuuużo zdrowia, słowa nie mają teraz znaczenia aż tak wielkiego, więc dużo nie piszę.. przytulam i ściskam Ciebie mocno.... będzie dobrze, w to wierzę...
Trzym się szczęśliwie i wszystkiego dobrego życzę.. w prawdzie wszyscy denerwujemy się, ale wmawiam sobie tak samo, by to przetrzymać , przeżyć i wzmacniać swą psychikę i zdrówko...
Dużo spokoju, wysypiania się i nadziei ..
Serdecznie pozdrawiam
Muzyczko wiem, że jestem lekko złośliwa ale bazując na słowach Pani z oddziału zakaźnego może to TYLKO zapalenie płuc...może - co z brakiem szybkiej diagnozy u osób faktycznie zarażonych? Smutne to , naprawdę.
Dam znać co i jak.
Póki co poprosiłam bliskich aby przez parę dni opiekowali się mamą. Mimo wszystko pomimo braku wiary w system wierzę w ludzi...niestety często mają związane ręce. Spytałam też dzisiaj Panią co z ośrodkami prywatnymi gdzie jest ponad 100 osób, szwedzki stół, zabiegi - otóż nie ma jasnych wytycznych do chwili obecnej a oni muszą trzymać się przepisów...a ośrodek ma w nosie to co się dzieje i nie chce zwrócić wpłaconych pieniążków fajnie co ?
Dosyć jęczenia na dzisiaj, jeszcze mi ciśnienie podskoczy za bardzo - ale jak piszę lub robię cokolwiek to po prostu nie myślę.
Pozdrawiam cieplutko.
M A J K A pisze:(...) To wirus rozdaje obecnie karty. Kto będzie miał pokera a kto parę dziewiątek to się okaże.
W pokerze akurat para dziewiątek nie jest taka zła. Zawsze można mieć ... tylko parę dwójek.
Dzia-dku
Marny ze mnie gracz w karty ale jak w dzieciństwie uczyli mnie bracia (graliśmy na zapałki) to w pokera szły karty od 9 do asa.
Ale to prawda...można wyciągnąć krótszą zapałkę. Zawsze
Zawsze tak było i będzie że..."rząd się wyżywi " i "ratuj się kto moze"dlatego każdy musi sam zadbać o siebie i najbliższych. Nie wyłazić z domu Ci którzy nie pracują. Zrobić zakupy jak na wojnę atomową i siedzieć na dupach.Nie odwiedzać się, nie załatwiać jakiś spraw bo dużo wolnego .Siedzieć i perswadować dzieciom ,wnukom jakieś eskapady .Jak my sobie sami nie pomożemy to żaden rząd nam nie pomoże .