Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
zorza pisze: 30 mar 2020 14:12
Andy 12345 -dzięki! Nie wiem czy NFZ przyjmuje takie odwołania w obecnej sytuacji? Jak podpowiadasz ? Jak to zrobić?
Do odwołania masz zawsze prawo, tylko zależy od Ciebie. Załóż temat w "Sprawy formalne" , podejrzewam że wielu forumowiczów udzieli Ci wskazówek. Każdy przypadek jest inny i musisz sama o tym napisać.
Tutaj poruszany jest inny wątek, więc możesz mało dostać odpowiedzi na swój temat, pozdrawiam.
Feli dobry artkluł, też kilka przeczytałam i wyrobiłam sobie własne zdanie. To co u nas się dzieje a dalsze obostrzenia mają być lada moment to już psychoza. Nasza gospodarka może nie podołać by się odbudować i będziemy żyć na kredyt zaciągając nowe pożyczki bo przecież nasze żelazne depozyty już się "rozeszły" po wiadomych kieszeniach ...
zorza pisze: 30 mar 2020 14:12
Andy 12345 -dzięki! Nie wiem czy NFZ przyjmuje takie odwołania w obecnej sytuacji? Jak podpowiadasz ? Jak to zrobić?
Też miałam termin na 12 marca i tego dnia zdecydowałam, że nie pojadę. 12stego rano zadzwonilam do nfz ds sanatoriów, pani pytała czemu chcę zrezygnować, jak powiedziałam, ze z obawy o swój stan zdrowia z uwagi na koronawirusa powiedziała żebym napisała to w piśmie i wysłała do nich razem ze skierowaniem i będzie dla takich osób oddzielna kolejka.
Tak uczyniłam, w tydzień rozpatrzyli sprawę - mam teraz numer 580.
Huta Katowice,
każdego dnia stłacza się ca 3.000 luda do pracy na 1 zmianę,
fizyczni w jednej hali, "umysłowi" w swoich pokojach...
Na Amazonie.pl tysiące pracowników sąsiadują ramię w ramię w konsumpcji śniadania.
Szukają winowatych.
Kurtyna. To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
... czyżby dlatego dziś Rząd przedstawi nowe obostrzenia dotyczące izolowania się podczas obecnej pandemii?
W ostatni weekend też były prawdziwe tłumy w miejscach wypoczynkowych a to już nie jest rozsądne zachowanie. Za to polecane są samotne spacery lub rajdy rowerem zdala od ludzi gdyż dobrze to "działa na głowę"
Panowie
Siedzę trzeci tydzień w domu. Szef chyba nie do końca ogarnia co faktycznie robię , bo praca przy komputerze to tylko mała część moich aktywności.
70% ludzi w tym tygodniu na przymusowym urlopie , brakuje zamówień i każdy boi się o przetrwanie. Jednocześnie czuję się podle bo część moich kolegów oraz załoga na produkcji normalnie przychodzą do pracy. Tak....cholernie mi z tym źle.
Nigdy nie miałam charakteru aby chować się w mysią dziurę, teraz sytuacja jest złożona bo przecież jak się chowam dbam owszem o własny tyłek (a dla niektórych tylko to się liczy i basta) z drugiej przecież moi koledzy ale przede wszystkim ludzie w sklepach, pracownicy szpitali też mają rodziny! Mało tego pracuje współtowarzysz zatem nie wiesz czy nawet siedząc "bezpiecznie" czegoś nie złapiesz. Inni pracujący też mają obawy , też chcą mieć spokojną głowę.
Rower by się przydał, dzisiaj od rana sypie śnieg, powoli dochodzę do siebie ale roweru jeszcze w planach brak.
Wierzę, że wrócimy do normalności.
Najbardziej (czy się komuś politykowanie podoba czy nie) to to parcie na wybory, wczoraj na moim portalu czytałam veto mojej Pani Prezydent, włodarzy miast ościennych ale też Łodzi, Wrocławia, Gdańska, Poznania. Logiczne argumenty ....nie trafiają. Jak to piszesz Jacky ...Kurtyna. Zakurzona, brudna lecz z pozoru z dobrej jakości materiału.
Zorza,forumowicze dobrze radzą,jak odesłałaś skierowanie doślij poleconym pismo argumentujące rezygnację. I czekaj,zapewne pojawisz się w kolejce z niższym numerem.
Jacky6,w PGG rozwiązali sprawę tłumów przy bramach przesuwają,godziny pracy na różnych stanowiskach,od administracji po górników i robotników. Ale i tak jakoś nie widzę opcji zachowania dystansów miedzy ludźmi chociażby w łaźniach górniczych czy np. w klacie wiozących górników do pracy.
A tak na marginesie,wszelakie sklepy budowlane wielkopowierzchniowe nadal czynne..to jednak chyba coś nie tak.
W dobie zarazy liczę na Święta i na święcenie pokarmów przez TV... Mam zdjęcie sprzed prawie 90 lat ,jak prze Świętami Wielkanocnymi, u mnie w miasteczku proboszcz szedł wzdłuż głównej drogi z kropidłem i świecił ,a każdy ze ,,święconka" w koszach stał przed domem...Może to jakieś rozwiązanie na ten czas ..np. w blokach..ludzie na balkonach ,a ksiądz z auta hurtem święci.
Jus, Alien_ dzięki za info, odesłałam skierowanie z wyjaśnieniem dlaczego zrezygnowałam ,dzisiaj dzwoniłam do NFZ i uzyskałam odpowiedź,że trzeba czekać. Termin i ewentualne przydziały rozpoczną się po zakończeniu pandemii. Czekam .... i pozdrawiam wszystkich cieplutko!!!
"...we wtorek zapadła decyzja o tym, że wszyscy trenerzy reprezentacji Polski przez kolejne cztery miesiące (kwiecień, maj, czerwiec, lipiec), otrzymywać będą wynagrodzenie niższe nawet o 50 procent.
To sami szkoleniowcy wyszli z inicjatywą obniżki swoich zarobków. Cięcia będą jednak zależne od dotychczasowych wysokości wynagrodzeń poszczególnych osób. Te z najwyższymi kontraktami obniżą je właśnie o 50 procent.
Aktualnie wiele klubów Ekstraklasy oraz I ligi negocjuje z piłkarzami obniżki zarobków. Rozmowy nie zawsze idą łatwo i przyjemnie.
Napięta sytuacja panuje chociażby w Jagiellonii, gdzie piłkarze toczą już z właścicielem klubu otwartą wojnę w mediach (więcej TUTAJ). Dla przeciwwagi natomiast na redukcję wynagrodzeń zgodzili się już między innymi piłkarze Warty Poznań, Miedzi Legnica czy Śląska Wrocław."
Z życia:
Będąc stypendystą ZUS od ponad roku prowadziłem prace marketingowe na rzecz firmy logistycznej na bazie umowy zlecenia.
W lutym zakończyłem, zawiesiłem, pracy nie wykonałem.
Zgłosiłem rezygnację z wypłaty przypadającej na koniec marca.
Otrzymałem podziękowanie zarządu firmy.
To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...