Żeby takim mógł być tak jak inne miejscowości ,zmaga się z terażniejszością czasu i prowadzi działania w tym kierunku.
Jakie są możliwości??? ......działania??? Utrzymania załogi??? Zadbania o opiekę medyczną?? O zapewnienie bezpieczeństwa???
Nikt dzisiaj nie wie kiedy powróci ta normalność i każdy ma świadomość, że ,,siła uderzenia wirusa,, dopiero przyjdzie. Smutno. Pusto. Skupienie. Walka o przetrwanie. Środki zapobiegawcze. Ograniczenia ale tak trzeba.
Musimy to przetrwać, zatrzymać się w domach/ kto może i powinien/ i tak organizować swoje życie aby dodać siły i optymizmu Sobie i drugiemu....aby znowu było tak gwarnie i radośnie...i aby znowu promenada i brzeg morski był wypełniony szczęśliwymi Osobami, że znajdują się tutaj, w tym miejscu...i żebym mogła pisać o moim pięknym Kołobrzegu.
Tak bym chciała to już jutro napisać....
Dużo zdrowia....pozdrawiam cieplutko.alka


