Czytamy w necie.
Umowa podpisana! Mamy pierwsze izolatorium w Krynicy
Pomimo protestów mieszkańców, sprzeciwu krynickich radnych i samego burmistrza, Uzdrowisko Krynica-Żegiestów S.A. zawarło dzisiaj umowę, na mocy której w Nowym Domu Zdrojowym uruchomione zostaje izolatorium. Informacje te przekazał już także Małopolski Urząd Wojewódzki.
Pierwsze izolatorium wkrótce rozpocznie swoją działalność w Nowym Domu Zdrojowym.
Właścicielem obiektu jest spółka Uzdrowisko Krynica-Żegiestów.
- Dziś pomiędzy szpitalami wyznaczonymi do prowadzenia izolatoriów a tymi obiektami zostały zawarte stosowne umowy - informuje nas biuro prasowe Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Tym samym, dzisiaj do grupy małopolskich izolatoriów dołączają:
- Uzdrowisko Krynica-Żegiestów S.A. przy ulicy Nowotarskiego w Krynicy-Zdroju – w pierwszej kolejności izolatorium będzie działało w Nowym Domu Zdrojowym (posiadającym 117 pokoi), to izolatorium poprowadzi Szpital im. Józefa Dietla w Krynicy-Zdroju;
- Hotel Fero Expres przy ulicy Bolesława Śmiałego w Krakowie – obiekt dysponuje 98 pokojami, to izolatorium poprowadzi Szpital Specjalistyczny im. Józefa Dietla w Krakowie;
- WM Hotel System przy alei 29 Listopada w Krakowie – obiekt dysponuje 160 pokojami, to izolatorium prowadzi Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera w Krakowie.
Do izolatorium mają być kierowane osoby:
- chore na infekcję COVID-19 o łagodnym przebiegu, niewymagające leczenia w szpitalu,
- u których podejrzewa się zachorowanie (zostały skierowane przez lekarza do leczenia lub diagnostyki laboratoryjnej w kierunku wirusa SARS-CoV-2 w izolacji poza szpitalem),
- którym lekarz zlecił izolację w domu, ale ze względu na możliwość zakażenia bliskich z grupy podwyższonego ryzyka (np. osoby starsze, z obniżoną odpornością), nie powinny w nim przebywać,
- którym lekarz zlecił izolację w domu, lecz z innych przyczyn nie mogą poddać się jej w miejscu zamieszkania.
Koszty pobytu pacjenta w izolatorium pokryje Narodowy Fundusz Zdrowia.
Marek Jaśkiewicz
Źródło: MUW
Niedowiarkom - niewyspanym - do sztambucha.
Nie zawsze można powiedzieć - Róbta co chceta...



