Słonka brak, mygła że można ciąć nożem, chłodno +5 i lekki wiaterek. Słowem mówiąc nie ciekawie
Andrzejku, gajowy Marucha ostatnio złagodniał i śmiało możesz wybrać się do lasu po jakiegoś kleszczyka.
Zapraszam na poranną kawę i herbatkę

I serniczek dla naszych Pań
Oraz porcję humoru dla każdego na cały dzień
Mama i córka zmywają talerze, zaś tata i synek sprzątają mieszkanie. Nagle z kuchni dobiega odgłos tłuczonego szkła.
- Oho, mama coś rozbiła - mówi tata.
- Skąd wiesz?
- Bo nikt na nikogo nie krzyczy.
Chłopiec wyznaje na pierwszej spowiedzi przed przystąpieniem do Komunii:
- Pożądałem żony bliźniego swego.
Kapłanowi aż głos odebrało z wrażenia:
- W tym wieku?!
- Tak, bo robi lepsze naleśniki niż mama.
Mąż po powrocie do domu, zastaje żonę ze swoim kolegą w łóżku... niewiele myśląc, łapie za broń i strzela do rzeczonego, zabijając go.
Wzrok kieruje ku żonie... na co ta:
- Świetnie, rób tak dalej, a żadnych kolegów nie będziesz mieć!
Miłego dnia kochani




