Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6393
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: BozenaMat »

Cześć i czołem.......... :D Kluski z rosołem :D Jak to mój znajomy mawia :D
Słonecznie, choć zimno...... ale idzie ku lepszemu..... Znów będzie cieplutko i wreszcie trochę ciałka się odkryje :lol:

Miłego dnia życzę :)
RudaAndzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5150
Na forum od: 03 lis 2019 13:01

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: RudaAndzia »

Cześć Bożenko,
Rano przemknęłam szybko do sklepu to i tego chłodu po wyjściu z łóżka nie poczułam :lol: :lol: :lol:
Kocham piękne słoneczne dni, bo humor lepszy od razu mam :D
Dobre, ciałko się odkryje :lol: :lol: :lol:
RudaAndzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5150
Na forum od: 03 lis 2019 13:01

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: RudaAndzia »

Kawa pyszną wypiłam w domowym zaciszu :kwiat: ,
na spotkania czekam, :roll:
ale najpierw trzeba pomyśleć o odnowie :o

A teraz proponuję muzykę:

Keanu Reeves ~ Black Velvet

https://www.youtube.com/watch?v=L6qYEmBq-5s

i humor zostawiam :P
Trwają zawody, kto najdłużej wytrzyma w wodzie. Pierwszy pan wytrzymał 1 min i wszyscy ludzie go pytają jak to zrobił. A on odpowiada:
- Trening, trening i jeszcze raz trening.
Następny wytrzymuje 2 min i znowu wszyscy ludzie go pytają, jak to zrobił. A on na to:
- Trening, trening i jeszcze raz trening.
Następny wytrzymuje 3 min i gdy wszyscy ludzie go pytają jak to zrobił, on mówi:
- Trening...
Przyszedł wreszcie ostatni zawodnik. Wchodzi do wody, 1min - nic, 2min - nic, 3min - nic. Po 4 minucie wychodzi, ledwo oddycha, więc lekarze szybko interweniują, ale na szczęście wszystko jest w porządku. Zatem wszyscy zgromadzeni w zachwycie pytają:
- Jak pan to zrobił?
- Gdzieś musiałem gaciami zahaczyć.
RudaAndzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5150
Na forum od: 03 lis 2019 13:01

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: RudaAndzia »

Dobranoc :kwiat: :serce: :kwiat:

Gosia Andrzejewicz - Słowa

https://www.youtube.com/watch?v=jZBP_cq5asU
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26486
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: grazynamackowiak »

Dzień dobry :kwiat:
Okres chłodny, zimnych ogrodników ,pogoda się sprawdza :)
Otwierają salony fryzjerskie ,oczekiwanie w kolejce :shock:
Majka ,wiele osób straiło pracę ,upadłe przedsiębiorstwa ,można więcej wymeniać .
Cierpliwości ,kiedyś będzie dobrze ,z każdej sytuacji jest wyjście :)
Oczekujemy kiedy ,ruszaja wyjazdy do sanatorium 8-) :o
Wczesny poranek ,przy porannej kawusi :)
Zaraz wyruszam do pracy :)
Muzyczna Andzia , dziękujemy :kwiat:
Trzymajmy się w zdrowiu ,pozdrawiam :kwiat:
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Dzień dobry. Przespałam dzisiaj 12 godzin... rekord. Najlepsze, że dalej chce mi się spać. 😉 Pogoda ponura. Popadało, zimno ale każda kropla na wagę złota.
Wzrasta ilość zakażonych... chociaż Śląsk ma w tej chwili najwięcej problemów. Ludzie jak dzicz ledwo sklepy otwarli.
Hitem dla mnie są palacze 😁
Pozatym staram się myśleć pozytywnie, zawsze jest jakieś wyjście z sytuacji.
Cieplutko wszystkich pozdrawiam i życzę pogodnego nastroju.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Sloneczko »

Majka :kwiat: aż 12 godzin????
Chyba bym już z łóżka nie wstała :?
A ja tylko 5 godzin i o 5.00 ....do roboty wstawać "trza" :roll:
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6393
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: BozenaMat »

Dzień doberek :)

A ja swoje 8 godzin przespałam...... i przyznam się, że podobnie jak Majka... nadal mi się spać chce. Coś mi się wydaje, że dziś będzie poobiednia drzemka :D Jak niemowlę :lol:
Szaro, buro, ponuro..... ale przynajmniej sama natura podlewa mi ogród. Mam nadzieję, że roślinki odżyją, bo ostatnio było sucho i marniały :?

Wszystkim życzę miłego dnia.... i doczekania się normalności, choć z pewnością już nie będzie tak jak było. Jakieś ograniczenia nam zostaną. Cóż... taka mała cholera, a tyle namieszała :evil:
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Dzień dobry Kochani :D :serce:
Chłodno +5, pochmurno ale nie pada - na razie :D
Grażynka :serce: i Słoneczko :serce: pobiegły do pracy.
Bożenka :serce: i Majka :serce: złapały śpiocha :lol:
Andzia :serce: muzyczkę zostawiła na dobry dzień.
A ja z kawą i herbatką też przysiądę do Was.
Obrazek

Zaraz wybywam z wynikami do lekarza. Cukier mam wysoki 145 po raz pierwszy bo do tej pory miałem podwyższony tak od 112 do 120. Czyżby cukrzyca mnie dopadła :?: :)

I humor na dobry dzień :D

Policjant po krótkim pościgu zatrzymuje malucha. Kierowca gramoli się z niego będąc w stanie lekko nieświeżym. Policjant pyta:
- Co... Było parę kielonków, nieprawdaż?
- Panie władzo, nic w ustach nie miałem. Moja żona zrobiłaby mi awanturę.
- A czy pan wie, że żona panu wypadła z samochodu dwie przecznice temu?
- Wypadła? Dzięki Bogu, a ja już myślałem, że nagle straciłem słuch.

Po dwudziestu latach małżeństwa para leży w łóżku i nagle żona czuje, że
mąż zaczyna ją pieścić, co już się bardzo dawno nie zdarzało.
Prawie jak łaskotki jego palce zaczęły od jej szyi, biegły w dół delikatnie wzdłuż kręgosłupa do bioder.
Potem pieścił jej ramiona i szyję, dotykał jej piersi, by zatrzymać się powyżej podbrzusza.
Potem kontynuował, umieszczając swą dłoń po wewnętrznej stronie jej lewego ramienia, znów pieścił lewą stronę jej biustu i obsuwał dłoń wzdłuż jej pośladków, uda i nogę, aż po kostkę.
Kontynuował po wewnętrznej stronie lewej nogi unosząc pieszczoty aż do najwyższego punktu uda.
Och...
W ten sam sposób delikatnymi ruchami dłoni pieścił jej prawą stronę i gdy
żona czuła się już rozpalona do ostatnich granic...
Nagle przestał, przekręcił się na plecy i zaczął oglądać telewizję.
Żona ledwie łapiąc oddech powiedziała słodkim szeptem:
- To było cudowne, dlaczego przestałeś?
- Znalazłem w końcu pilota - odpowiedział
:lol: :lol: :lol:

Miłego dnia życzę Wam kochani :serce: :kwiat: :D
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6393
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: BozenaMat »

ysy1 pisze: 14 maja 2020 09:01 Bożenka :serce: i Majka :serce: złapały śpiocha :lol:
Ufffff......... śpioch jest dobry........ ważne, byle nie złapać tej korony :lol: :lol:

I czas na śniadanko, kawę i zajęcia...... deszcz bębni aż miło :D Miłego dnia życzę :)
ODPOWIEDZ