Witajcie

Ale wczoraj przegapiłam turystyczne klimaty w naszym wątku.

Dziś za to nadrobiłam.Również kocham te klimaty. Będąc u brata mam ochotę spać na plaży a nie w domowych pieleszach.Ale nie wypada odmówić gosciny.
Jeszcze Wam poprzynudzam o sobie.Nadal puchnie moja twarz.Jeszcze trochę to moja głowa będzie jak balon i pofruuunie sobie daleko...Pewnie teraz nad Bałtyk.
Ysy...najpierw Ty musisz przygotować żonę do spotkania z Balbi....Taka jest procedura.Niestety Balbi nie może upodobnić się do Ciebie. ..z fryzury.Niech żona szuka innych podobieństw.
Miłego weekendziku.
