Jakże Miły poranek, gdy słońce zagląda przez każdą dziurę w ścianie,
Nie szuka okien otwartych, futryn zdobionych, wind leniwych,
Dociera tam, gdzie choć trochę słychać w duszy o pomoc wołanie,
Lody wytopi, kamień wykruszy, tam gdzie wartości w człowieku, zostanie
Witam o pięknym poranku, czas na poranne manewry kto jeszcze ma ciepłą kołderkę na sobie.
Na kawę proszę.
Zajęć nie brakuje, zatem zaraz rzucam się w wir robótek, a przez te rozjazdy nazbierało się trochę.
Słońca promieni życzę
