Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22212
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 267 razy
- Podziękowano: 138 razy
Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
W niepublicznym , o którym piszę , to tylko maseczki , rękawiczki i oczywiście środki dezynfekujące wszędzie , w recepcji , w gabinetach , na parapetach itp.
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
Być może taka możliwość pojawi się już w najbliższych miesiącach.
[link]
Powód: źródło: www.poradnikzdrowie.pl
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58950
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...

Tak to były czasy...rano na śniadaniu było SłoneczkoBrak Małgosi z poranną kawką i śniadankiem .
U mnie juz wszystko prawie działa...byłam u okulisty sama w poczekalni...dziś ortopeda co drugie krzesło zajęte ale bardzo sprawnie szło..nikt się nie denerwował i wszyscy załatwieni...jedynie rodzinny jeszcze na telefon lub zapotrzebowanie na leki zapisane na kartce i do "" urny""na drugi dzień mam kod na recepty powiadomienie sms...
Część leków jest na pół roku...ale niektóre tylko na miesiąc...i trzeba procedurę powtarzać...ale nie ma problemu z dodzwonieniem się...
Pozdrawiam śniadaniowiczów
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25186
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
I to bardzo
żadnych pretensji o to , ze pisało się nie tak lub tak.
Z godnością przyjmowało się nieraz "pacnięcia w twarz"
Ale zazwyczaj były miłe
Miałam ostatnio problem z mamą. Musi przyjmować domięśniowo co 3 tygodnie
Vit B12 1000 . Oczywiście przychodnia zamknięta i wielki na drzwiach napis:
Żadne zabiegi nie będą wykonywane aż do odwołania. Zapukałam do drzwi i pani ...nie wiem kto to był powiedziała mi, zebym mame
zawiozła na SOR
Co to się porobiło. A czy w ogóle tak można? czy to normalne?
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
Pamiętałaśmalgorzatas pisze: 29 maja 2020 15:44 Media kanapkę z łososiem nadal lubisz
![]()
Tak to były czasy...rano na śniadaniu było Słoneczkozaraz Grażynka
a kolo 8h już cała reszta prawie 3/4 forum powiedziało coś fajnego..ale teraz na to nie można liczyć...tak było...
Pozdrawiam śniadaniowiczów![]()
![]()
Brak codziennych forumowych rytuałów .Nie było po co wchodzić na forum
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
Problemów żadnych nie było...co miesiąc podjeżdżała karetka z zabezpieczoną pielęgniarką pod dom i zastrzyk był robiony.
Dzień wcześniej pielęgniarka dzwoniła o której będzie,żeby ktoś w domu był.
Nie liczę nikomu lat,ale Twoja mama jest już chyba w takim wieku,że wcale nie musi osobiście stawiać się do przychodni,
bo od tego są pielęgniarki środowiskowe. Musiałabyś się dopytać w przychodni....u mnie na iniekcję czy pobranie krwi do badania
zawsze przychodzi pielęgniarka środowiskowa kierowana przez lekarza rodzinnego .Przecież to są starsze ,schorowane osoby.
Dopytaj jak to u Was wygląda.....w końcu to jest to samo województwo i ten sam powiat co i u mnie
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25186
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
Tak szczerze to chciałam to gdzieś zgłosić ale
nikogo to nie interesuje. Dzwoniłam do sanepidu a pani była zdziwiona
o co w ogóle mi chodzi.
A żeby do mamy ktoś przyszedł pobrać krew czy zrobić zastrzyk to nie ma takiej możliwości.
Mama musi dojść do tej drugiej przychodni, w której w końcu robią te iniekcje.
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
