Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Dzień dobry. Chłodny, słonko nie może się zdecydować. Zaraz ruszam w tourne z moją kochaną teściową, wybierzemy farby i poszperamy trochę. Pewnie kolejne nowe świeczki zaliczą nasze zapasy.
Życzę wszystkim uśmiechu dzisiaj, a dla pracusiów - piątek , piąteczek, piątunio.😉
Może kiedyś też tak powiem.
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Witajcie Kochani :serce: :D
Słonko pięknie świeci ale chłodno. W nocy było +3 a w dzień ma być +14 , szału nie ma :D
Cytrynek wierszem nas wita i na kawę prosi :D
Majko :serce: i Ty na pewno też będziesz czekała na ten "piąteczek, piątunio" Życzę Ci tego z całego serca :serce: :kwiat:
Dosiądę się do Was z kawą
Obrazek

i coś na dobry piątkowy humor

Młoda dziewczyna wsiadła do autobusu i zajęła miejsce.
Po pewnym czasie zauważyła że jakiś facet nie spuszcza z niej wzroku nawet na chwilę. W końcu poirytowana zwraca się do niego:
- Może już pan zacząć mnie ubierać, na następnym przystanku wysiadam.

Wezwanie do biurowca - gwałt na sprzątaczce. Poszkodowana składa zeznania:
- No klęczę i myję podłogę, a ten zaszedł mnie od tyłu i wykorzystał!
- No ale czemu pani nie uciekała?
- Gdzie? Na umyte?!

Sypialnia. Żona stoi naga przed lustrem i mówi do męża:
- Czuję się okropnie. Jestem stara, gruba i brzydka. Mógłbyś chociaż powiedzieć mi jakiś komplement!
- Masz bardzo dobry wzrok.
:lol: :lol: :lol:

Miłego dnia kochani :serce: :kwiat:
forumowicz

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: forumowicz »

Jakże Miły poranek, gdy słońce zagląda przez każdą dziurę w ścianie,
Nie szuka okien otwartych, futryn zdobionych, wind leniwych,
Dociera tam, gdzie choć trochę słychać w duszy o pomoc wołanie,
Lody wytopi, kamień wykruszy, tam gdzie wartości w człowieku, zostanie :kwiat:

Odnośnie słów wyżej napisanych, nie pisałem z myślą o sobie. ;)
A raczej,tak ogólnie.
Z własnej szuflady ;)

Hej ysy1 ,
Miłego dnia. :)
Dzięki.
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

No i mamy kolejne zdjęcia naszych pupili. :D
Już otrzymali imiona
GDYNKA, RAFA, PERŁA, SZTORM

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Już niedługo pożegnamy się z nimi. Szkoda, ale takie są prawa natury. :D :serce: :kwiat:
forumowicz

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: forumowicz »

Hej, wieczorną porą.
Trudny dzień, ale jakoś powolutku zleciał.
Ysy1, młode ptaki są ciekawe świata. Pełne energii ruszą na łowy. :)
Dzieci dorastają i wyfruwają, nie oglądając się za siebie. Świat jest teraz tak rozpędzony, że nie zauważamy, kiedy ten czas minął.
Każdy z nas miał jakiś swój świat, czy uczestniczył w jakimś fajnym wydarzeniu, spotkał nowych ludzi...
Życie,kiedyś było trochę wolniejsze, jeździło się czym innym, teraz i później znów się zmieni i rozpędzi jeszcze bardziej.
My, nie nadążamy za czasem, i z nostalgią wypowiadamy magiczne zdanie, Kiedyś...
Z bagażem lat, stajemy się bardziej nerwowi, sfrustrowani, zamykamy się w jakiejś określonej grupie znajomych, przyjaciół, broniąc swojego świata.
Nie akceptujemy nowości, inności, odrębności, żyjemy swoim rytmem, z góry likwidując jakiekolwiek zagrożenie.
Sami rozkręcamy spiralę agresji, nie bacząc na nic. Każdy nowy musi się dostosować, lub wynieść jak najszybciej.
Nie zawsze jednak sprawy toczą się jak chcemy, i mamy zamiast nowego przyjaciela , wroga, który nie boi się i zaczynamy wojenkę jak się patrzy.
Czego brakło? Pewnie nie wiele, odrobiny partnerstwa, bez uszczypliwości, spojrzenia na nowego nie z góry, jak robi to stado wilków, akceptacji nowości, a nie szukanie łatwego żeru.
Tym czasem, nowość fruwa gdzieś po orbicie, słucha doniesień z frontu, a jak wytknie głowę zaraz poczuje, zasady i dowie się kto tu rządzi.
Kto ma wyimaginowane poczucie wielkości, tylko że wciąż siedzi, czas mu odjechał, lat przybyło, a rzeczywistość stała się nieznośna.
No i tylko ci nowi co chwilę zaburzają spokój, ludziom...
Tylko, że ci nowi to też ludzie, co najmniej nie gorsi...
Kiedyś też powiedzą, Kiedyś....
Dobranoc.
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Dzień dobry Kochani. :serce: :D
Dzionek zaczyna się pochmurnie i wietrznie.
Cytrynku mądre słowa napisałeś i trudno się z Tobą nie zgodzić.
Zapraszam na kawę i herbatkę oraz kakałko :D
Obrazek

Oraz porcję humoru

Dwóch kolegów jechało samochodem. Gdy przejechali skrzyżowanie na czerwonym świetle, ten siedzący na fotelu dla pasażera, myśląc, że kolega po prostu tego nie zauważył, w ogóle nie zareagował. Jednak gdy zdążyło się to po raz drugi, pasażer zaniepokojony spytał:
- Czemu przejeżdżasz na czerwonym?
- Spokojnie, mój szwagier zawsze tak robi i nic mu się jeszcze nie stało.
Jadą dalej. Kiedy podjechali do następnego skrzyżowania podczas gdy świeciło się zielone światło, kierowca niespodziewanie się zatrzymał. Zdziwiony kolega pyta:
- Dlaczego się zatrzymujesz, przecież mamy zielone?!
- A jak szwagier będzie jechał?

Żona dzwoni do męża:
- Kochanie, w naszym samochodzie oderwało się lusterko.
- Jak to? Samo się oderwało?!
- Policjant w protokole napisał, że dachowałam...

W najwyższych górach świata, drogą nad przepaścią jedzie autokar z turystami.
- I co, boicie się? - pyta przewodniczka.
- Tak! - krzyczą pasażerowie.
- To proszę robić to, co kierowca!
- A co robi kierowca?
- Zamyka oczy.
:lol: :lol: :lol:

Miłego i słonecznego dnia kochani Wam życzę :D :serce: :kwiat:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19781
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: ANDY12345 »

"Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
Post autor: Sloneczko » pt 29 maja 2020, 16:55

Witaj Małgosiu :kwiat: Brakuje mi tych twoich śniadanek :D
I to bardzo :kwiat: Tyle czasu spędziliśmy na tym forum . Nikt nigdy nie miał
żadnych pretensji o to , ze pisało się nie tak lub tak.
Z godnością przyjmowało się nieraz "pacnięcia w twarz" :lol:
Ale zazwyczaj były miłe ;)
Miałam ostatnio problem z mamą. Musi przyjmować domięśniowo co 3 tygodnie
Vit B12 1000 . Oczywiście przychodnia zamknięta i wielki na drzwiach napis:
Żadne zabiegi nie będą wykonywane aż do odwołania. Zapukałam do drzwi i pani ...nie wiem kto to był powiedziała mi, zebym mame
zawiozła na SOR :shock: wkurzyłam sie i przepisałam mamę do innej przychodni, w której oczywiście wykonano jej tą iniekcję.
Co to się porobiło. A czy w ogóle tak można? czy to normalne?"

Cześć Cytrynku i Ysy :) .....
zacytowałem Słoneczko bo rzuciło mi się jedno stwierdzenie, a nie będe zaśmiecał tamtego tematu bo i tak poprzecinany różnymi wypowiedziami <<Z godnością przyjmowało się nieraz "pacnięcia w twarz" :lol:>> :shock: , jeżeli przyjmuje się z godnością bicie w twarz to może niech nadstawiają drugi policzek, bo ja na pewno nie. Jak widać niektórzy lubią sado-maso, ale niech nie narzucają to innym , tak jak i wiarę w jedynego boga. Każdy ma swojego albo i nie , ja mam takiego którego pisze sie z małej litery i jest dla wszystkich jednakowy nieważne ile masz na koncie , w co wierzysz, czy jesteś piękny, nawet to jak się zachowujesz czy postępujesz. Nie straszy cię piekłem, ani nie nagradza niebem.
Sama wypowiedż Słoneczka że do jej mamy nikt nie przyjdzie dać zastrzyk to dobitnie świadczy o tzw. ludziach, a przecież jesteśmy takimi samymi organizmami jak i pozostałe zamieszkujące na planecie zwanej Ziemią. Różnimy się tylko tym, że mamy palce którymi coraz bardziej zmieniamy środowisko wokół nas, nie zawsze na korzyść i mózg którym sprawniej się posługujemy, niekoniecznie w dobrej sprawie. Ciągle słyszę że ok. 95% Polaków to katolicy, w innych krajach religia też wysoko stoi wśród społeczeństwa, a w każdej z nich są przykazania - nie zabijaj, nie kradnij itp ..... nie mam nic więcej do dodania :roll:
Weekend jest to musiałem zluzować kołnierzyk :lol: , a i dać swoje zdanie do Twojego Cytrynku.
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Chłopaki...♥️ no jak Was nie lubić. 😁 Wczoraj byłam lekko otumaniona i nie mogłam nic napisać a jak widać pisanie tego co się czuje nie jest dobrze odbierane. Jeden lubi córkę drugi teściową. A ja buractwa w wydaniu męskim nie trawię i policzka nadstawiać nie zamierzam. A teraz....😉
Wychodzę sobie wczoraj z pośredniaka z teczką i dumnie dzierżąc statut osoby bezrobotnej w niej zawartą i nagle dzwoni telefon a przesympatyczna Pani mówi mi, że mam pracę!!!!! Efekt pierwszej rozmowy. Troszkę dalej od domu, trochę inne obowiązki ale huuuuuuuura.
Muszę się tylko z tego wyjazdu do Anglii wyplątać. 😆
To nie koniec ja człek planujący dosłownie wszystko w 5 minut zabukowalam pobyt na morzem. Co prawda tylko dwie noce ale już czuję dotyk piasku pod stopami. Oczywiście na ulubionym totalnym zadupiu.
Miłego dniach, dzisiaj cały dzień pracy u mamy.
forumowicz

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: forumowicz »

Hej. Witam z ranka ;)
Wiara w Człowieka, wiara w to co nastąpi, wiara w lepsze jutro... :)
Do końca wierzyłem. Powodzenia Majko :kwiat:
I tak warto zacząć dzień.
Dzięki Andrzej, Dzięki ysy1.
Wszystkim słońca na niebie ;)
Awatar użytkownika
Andrzej1958
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2197
Na forum od: 23 maja 2018 19:18
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 79 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Andrzej1958 »

Majka cieszę się razem z Tobą, że masz pracę. :D

Dzień dobry wszystkim.
ODPOWIEDZ