MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Asik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1858
Na forum od: 18 wrz 2012 16:05
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 3

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

Post autor: Asik »

"- Z czego składa się miłość?
- Z 2 sylab, 6 liter. Po za tym: z miliona emocji, tysiąca sprzeczności, setek niepewności, a to wszystko tylko pomiędzy (bagatela!) dwojgiem ludzi. Słowem - nie ogarniesz."

:kwiat: :serce: :kwiat:
Awatar użytkownika
aqula
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3270
Na forum od: 03 wrz 2013 20:13
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 2

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

Post autor: aqula »

http://www.youtube.com/watch?v=SScOK4I1QFY

Turnau - miejscowa idiotka z tutejszym kretynem ...

czemu ten utwór i tu .. bo przypomina mi moją wielką miłość, a od tej piosenki się wszystko zaczęło ...
rybka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4666
Na forum od: 13 mar 2013 15:51
Podziękował: 15 razy
Podziękowano: 2 razy

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

Post autor: rybka »

:roll: :roll: :roll:
Z MOTYLKAMI.gif
forumowicz

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

Post autor: forumowicz »

Rybko ani serduszka ani motylków.........

[ obrazek zewnętrzny ]
rybka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4666
Na forum od: 13 mar 2013 15:51
Podziękował: 15 razy
Podziękowano: 2 razy

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

Post autor: rybka »

OCZKO USMIECH (1).gif
Awatar użytkownika
niezapominajka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 295
Na forum od: 10 paź 2013 14:29

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

Post autor: niezapominajka »

Co to znaczy kochać mężczyznę? to znaczy kochać go na przekór sobie, na przekór niemu, na przekór całemu światu.
To znaczy kochać go w sposób, na który nikt nie ma wpływu.
Awatar użytkownika
krisss0070
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1070
Na forum od: 03 lut 2013 20:29
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

Post autor: krisss0070 »

Dojrzała miłość żyje rzeczywistością, a nie urojeniami. Nie zostawia nas pod urokiem pierwszego wrażenia, jakie ktoś na nas wywołał, ale zmusza do prób poznania wnętrza tego kogoś, do zaakceptowania go takim, jaki jest, nawet z jego wadami :serce: miłość zachęca ukochaną osobę do bycia sobą, do wierności własnemu powołaniu, nie zaś naszym oczekiwaniom, wyznacza sobie dalekosiężne cele. Potrafi czekać,na odpowiedź nie zniechęcając się.... :kwiat: Umie żyć opierając się na trwałych wartościach. Jest odporna na rozczarowania, umie wybierać, a także rezygnować.Jest w stanie przezwyciężyć wrodzony egoizm, potrafi zapomnieć o sobie, dać siebie drugiemu człowiekowi, zaangażować się w niego. Panuje nad swoją wrażliwością. Jest szczera w uczuciach. Wyraża je bez lęku.... :serce: :serce: :serce:
Awatar użytkownika
niezapominajka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 295
Na forum od: 10 paź 2013 14:29

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

Post autor: niezapominajka »

Miłość jest jak nar­ko­tyk. Na początku od­czu­wasz eufo­rię, pod­da­jesz się całko­wicie no­wemu uczu­ciu. A następne­go dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jed­nak poczułeś już jej smak i wie­rzysz, że będziesz mógł nad nią pa­nować. Myślisz o ukocha­nej oso­bie przez dwie mi­nuty, a za­pomi­nasz o niej na trzy godzi­ny. Ale z wol­na przyz­wycza­jasz się do niej i sta­jesz się całko­wicie za­leżny. Wte­dy myślisz o niej trzy godzi­ny, a za­pomi­nasz na dwie mi­nuty. Gdy nie ma jej w pob­liżu - czu­jesz to sa­mo co nar­ko­mani, kiedy nie mogą zdo­być nar­ko­tyku. Oni kradną i po­niżają się, by za wszelką cenę dos­tać to, cze­go tak bar­dzo im brak. A Ty jes­teś gotów na wszys­tko, by zdo­być miłość.


Cytat z książki pt. Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam.
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

Post autor: eluunia »

A ja myślę że tak naprawdę wystarczą drobiazgi, małe gesty, uśmiech….by poczuć miłość…Bo są chwi­le kiedy mały gest jest cen­niej­szy niż ty­siąc słów…Poprzez nie można komuś pokazać jak bardzo się go kocha, ile dla nas znaczy…Znaleźć czas i miejsce w tym codziennym biegu, by poczuć się dla kogoś ważnym i potrzebnym to najpiękniejsze uczucia, to sens życia…Czasem wystarczy tylko mały uśmiech a uszczęśliwia drugiego człowiek...Czasem zerwane polne kwiaty bardziej uszczęśliwią niż bukiet róż ;) Bo dla mnie blask czyiś oczu, ciepło czyjegoś dotyku to magia …Magia która unosi mnie ponad ziemią…Magia małych gestów, które przynoszą wielkie efekty… :serce: :serce: Ja to wiem ...Ja to uwielbiam :) i jestem z tym :D [ obrazek zewnętrzny ]
Zablokowany