Jestem już jestem Kochani
Dzień dobry Pogaduchy
Pogoda deszczowa na wybrzeżu i tylko 15 na plusie.
Grażynka

tęskni
Nuteczka

zajęła chwilowo moje miejsce i też pięknie kawusię podaje
Zapraszam na kawę i herbatkę bo się widzę stęskniliście.
Oraz porcję humoru
W małżeńskim łożu:
- Kochanie, wczoraj wieczorem byłeś jak ogier, jak huragan, jak nienasycony demon seksu, a dzisiaj? Dzisiaj nawet na mnie nie spojrzysz.
- To przez moje zaniki pamięci.
- Ach, biedaczku! Nie potrafisz dziś sobie przypomnieć jak to się robi?
- Nieeee... to właśnie wczoraj zapomniałem, że jesteś moją żoną.
Był sobie pewnego razu bardzo dobry ginekolog miał wszystko co dusza zapragnie i był nieszczęśliwy. Pytacie się dlaczego dlatego? On cale życie marzył aby być mechanikiem samochodowym. Pewnego dnia podjął decyzje. Zapisał się na kurs, uczył się z wielkim zapałem i następnie przystąpił do egzaminu. Po egzaminach czeka dzień, dwa, trzy - żadnej wiadomości. Zdenerwowany dzwoni do egzaminatora z zapytaniem czy zdał.
- Proszę pana - odpowiada egzaminator - za teorie ma pan 100% a za praktykę ma pan 200%
- Jak to - pyta się ginekolog - 200% to jest niemożliwe.
- Możliwe, 100% za rozebranie i złożenie silnika samochodu a następne 100% za to ze zrobił pan to wszystko przez rurę wydechową.
- Tyle się złego naczytałem na temat alkoholu - mówi Antek do kolegi - że wreszcie sobie powiedziałem, czas raz na zawsze z tym skończyć!
- Z piciem?
- Nie, z czytaniem.
Żona uradowana wybiega z łazienki:
- Zenek, zrzuciłam dwa kilogramy!
- Tylko nie zapomnij spuścić wody.
Miłego dnia Kochani i słonka a nie deszczu
