Supraśl - Holmed subiektywnie....

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Mayala
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 19
Na forum od: 03 gru 2019 13:31
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Supraśl - Holmed subiektywnie....

Post autor: Mayala »

Byłam w ZUS.
Nie tylko ja mam takie odczucia chyba.
Mają wysłać tam kogoś inkognito.
Dagna
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 502
Na forum od: 07 sie 2013 14:37
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9
Podziękowano: 2 razy

Re: Supraśl - Holmed subiektywnie....

Post autor: Dagna »

Wiadomości z drugiej ręki ale napiszę, bo kuracjusz po tygodniu dniu wrócił. Obecnie co rozumiem pandemia więc zakaz chodzenia do innych pokoi, pokoje bez kluczy, opaska na rękę szpitalna, najbliższy sklepik żeby kupić wodę ok. 5km, jedzenie szpitalne w małych ilościach, nawet chleba mało. A najgorsze robactwo. Bezczelne jakie chyba tresowane ;) w nocy karaluchy nawet po łóżkach w berka się bawią. Pan dyrektor wezwany na oględziny tylko wzruszył ramionami. Dojazd utrudniony bo w Białymstoku jakieś remonty i z walizkami trzeba bo deskach pomostkach prowizorycznych schodach itp biegać co przy schorzeniach kręgosłupa jest zabójcze.
Nawet borowinka łopatami serwowana nie złagodziła widoku hord robactwa i braku chleba więc kuracjuszka wróciła do domu i od razu skarga do NFZ poszła.
Opis na podstawie rozmowy z pokrzywdzoną ;), która nota bene nie jest osobą wymagającą.
Awatar użytkownika
dani888
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3948
Na forum od: 12 lis 2019 20:15
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Supraśl - Holmed subiektywnie....

Post autor: dani888 »

Mayala , dobrze zrobiłaś kobietko , może coś zmieni się na plus :kwiat: .
Dagno , ta pani też zrobiła swoje i ok , bo w głowie się nie mieści , że tak może być :shock: .
Szkoda , że nie znam osobiście nikogo kto tam był bo wtedy byłyby wiadomości z pierwszej ręki .
Moja koleżanka mieszka w Supraślu , mamy kontakt ale przecież nie pójdzie tam i nie będzie wypytywać pacjentów o to , jak tam jest . Może media pomogłyby choć troszkę ? :)
Pozdrawiam ciepło :kwiat: :serce: .
ODPOWIEDZ