Dobry wieczór. Piękna literka w awatarze. Kazimierz zawsze kojarzył mi się z pracowitym i silnym mężczyzną. Co do chłodu...u nas idealna dla mnie temperatura, piękny wieczór, chmury formują przepiękne kształty, zboże gotowe do zbiorów... cudnie.
Mogłoby tak zostać cały rok. Wizyta koleżanek z jednego sanatorium i telefon od współtowarzyszki z drugiego.

W tym pędzie czasami zapominam o tym co ważne... przyjaźni i szczerzy ludzie.
Pozatym... będę ciocią i to podwójną.

Zdjęć wstawić znowu nie zdążyłam. Łóżko wzywa.

Dobranoc.