Witajcie kochane Nocki
Dzień dobry w niedzielę
Ciepło wczoraj i ciepło dziś. Teraz 18 a ma być 27 UFF!!!
Maryann

ma powodzenie, panowie się o nią kłócą - same koguciki

A ja nic nie mówię i za powiedzeniem: Gdzie dwóch się bije tam ja korzystam

Maryann

zapraszam Cię na kawę lub herbatkę i dorzucę dla Ciebie małe co nie co. Mam nadzieję że jeszcze inni też się do nas przysiądą
I nawet humorkiem rzucę
Dlaczego blondynka gdy zobaczy laptopa, staje na niego?
Bo myśli, że to waga.
Na fotelu u psychoanalityka:
- Spał pan w nocy?
- Tak
- Śniło się panu coś?
- Możliwe.
- To może widział pan we śnie rybę?
- Rybę, nie.
- To co się panu śniło?
- Szedłem po ulicy.
- A był tam może wykop z kałużą?
- Możliwe.
- To w tej wodzie mogła być ryba?!
- Nie, no ryba nie.
- A czy na tej ulicy była restauracja?
- Bardzo prawdopodobne, że tam była.
- Podawali w niej rybę?
- Bardzo możliwe.
- Hmm. Ryba we śnie... Ciekawe, co to może oznaczać?
Blondynka wychodzi od doktora i histeryzuje:
- Jestem w ciąży, nie mam pieniędzy, co ja zrobię? A może to nie moje?
Miłej i słonecznej niedzieli życzę Wam kochani
