Ciepełko, 18 stopniów i słonka pełne niebo
Zapraszam Was na sobotnio-poranną kawę i herbatkę

Coś do niej...

...i humor na cały dzień
W małym wiejskim kościółku modlą się babcie. Nagle jedna pierdnęła. Aby odwrócić od siebie uwagę, zatyka nos i rozgląda się wokół mówiąc:
- Która to, która??
Stara Maciejowa na to:
- Co wy Jaśkowa, dwie d*py macie, że nie wiecie która??
Co to jest małe, żółte i kopie?
Mała żółta koparka.
Rozmawia mąż z żoną przy obiedzie
-nigdy nie lubiłam psa naszych sąsiadów-mówi żona
a mąż
-to nie jedz
Idzie żółw bez skorupy.
- Co się stało? - pytają koledzy.
- Wyprowadziłem się z domu.
Miłej i słonecznej soboty życzę Wam kochani


