Cze Paczuszka
Balbinka
Idzie ksiądz ulicą obok komisariatu policji i zobaczył na drodze rozjechanego psa. Bez namysłu wchodzi na komisariat i krzyczy do siedzących policjantów:
– Wy tu sobie bezczynnie siedzicie, a na drodze leży zdechły pies!
Jeden z policjantów , ironizując - mówi :
– Hehe.. ja to myślałem, że wy jesteście od pogrzebów.
Wszyscy się śmieją, a ksiądz na to:
– Przyszedłem tylko powiadomić najbliższą rodzinę..



