Ruda i Wszyscy chętni do Ciechocinka
Kryptonim operacji

:
"Nie ma co się ociągać"
Walizki pakujemy i najazd na Ciechocinek planujemy
A tam dopiero niebo nam się otworzy,
Pod Grzybem się umówimy i na rabatki wszystkie spojrzymy
Kąpiele i tężnie odwiedzimy.
a wieczorami parkiet zaliczymy,
zabawa dobra będzie i znajomych przy kielichu nie mało nam przybędzie,
a nocą gwiazdami rozkoszować się będziemy
nim do pokoju drzwi na klucz zamkniemy
Całusa nie jednej Dziewczynie skradniemy
A po powrocie do domu śnić i marzyć będziemy,
jak się znowu wyrwać do kurortu dobrego,
by zdrowie podreperować i całusów kilka zdobyć
Nim do Ciechocinka się wybiorę to zaległości muszę nadrobić

,
a tu Wena od rana mnie męczy
