U mnie do południa padało choć nawet było ciepło. Teraz słonko grzeje jest duchota a ciepełko mocne.
Mocne cięcie się odbyło ale kolorek jeszcze został i tak będzie aż do października bo szkoda włosów na zdejmowanie tych czerwoności. Teraz będę z wielkim odrostem chodzić, no cóż życie ....
No, no Zenuś ma kondycję tak bańtować do rana
Qrde Gienia kusi tym prosiaczkiem, oj kusi
Fajnego urlopu Atince, Alutce i Ysemu życzę. Myślę, że pogoda Wam dopisze, trzymać kciuki będę
Miłego popołudnia





