Cześć Nocne,
Ruda przeprowadzki pod daszek robi

,
żeby piórek nie zmoczyć
A z tymi spodniami, też miałem taką historię i nikt nie wiedział, czemu mam takie nogi posiniaczone,
spodnie były nowe i dopiero po ich upraniu problem się skończył
najgorzej było kiedy na randce te siniaki pokazałem to moja sympatia myślała

,
że wypadek samochodowy przeżyłem i chciała od razu zabrać się za fachową pomoc
Udanego wieczoru życzę
Notatki blondynki z podróży statkiem przez ocean:
Poniedziałek: Przedstawiono mi kapitana statku.
Wtorek: Kapitan jest dla mnie bardzo miły.
Środa: Kapitan zaprosił mnie na spacer po pokładzie.
Czwartek: Kapitan zaprosił mnie na kolację do swojej kajuty.
Piątek: Kapitan zagroził, że zatopi statek, jeśli mu się nie oddam.
Sobota: Ufff! Uratowałam sześciuset pasażerów!
Przychodzi blondynka do banku: chciałabym pożyczyć 100.000 zł na dwa tygodnie.
- Oczywiście nie ma sprawy, ale potrzebny będzie poręczyciel lub zastaw.
- Czy może być nowiutkie porsche?
- Jak nabardziej.
Spisano stosowną umowę, porsche trafiło do bankowego garażu. Po dwóch tygodniach blondynka zwróciła dług i niewielkie odsetki.
Urzędnik bankowy, z niejakim zażenowaniem, zapytał: proszę pani pozwoliliśmy sobie sprawdzić i okaząło się,
że ma pani na koncie ok. 500.000 zł. Po co pożyczała pani te sto tysięcy?
- Widzi pan, wyjeżdżałam na dwa tygodnie na Karaiby i potrzebny był mi dobrze strzeżony oraz tani parking dla mojego samochodu.