Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Nutka »

Jak bym ją tak potraktowała,jak zasługuje,tobym mogła se nosek uszkodzić :twisted:

A Magda gada,że się nie da ;) .....same cwaniary z tej Warszawki ....doradzą :?: :!: :roll:
:lol: :lol: :lol:
Magdala50
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 168
Na forum od: 27 sie 2020 12:42
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Magdala50 »

Nie że cwaniary. Po prostu moim nastrojem rządzę ja a nie jakieś chmurzyska :mrgreen: .
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Nutka pisze: 02 wrz 2020 09:28 ....same cwaniary z tej Warszawki ....doradzą :?: :!: :roll:
Że skąd proszę :?: :)
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Nutka »

Oooo jeszcze jeden się odezwał ....uderz w stół ... :lol:
Jak na razie o cwaniarach mówiłam....o cwaniakach nic....jeszcze :twisted:

To jak to się Madziu robi ;)
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Oj Nuteczko :serce: Już sama warszawska piosenka podwórkowa mówi: "Nie masz cwaniaka nad Warszawiaka" :lol: :lol: :lol:
Obrazek
Magdala50
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 168
Na forum od: 27 sie 2020 12:42
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Magdala50 »

Leki na depresję zrobiły swoje kiedyś.. a teraz to już tylko założenia w mojej głowie, że ma być dobrze i miło.. teraz może powiem coś niepopularnego, ale.. staram się myśleć, że nikt nie jest aż tyle wart żebym z jego powodu się denerwować miała.. :D to moje nerwy, moje myśli i odczucia i muszę o nie dbać bo chcę by jakiś czas jeszcze mi służyły
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Nutka »

O to to Ysy ....i co tu jeszcze dodawać :lol: :lol: :lol:

Fachowo mi to wytłumaczyłaś Madziu...... pomyślę nad tym :)
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Felice »

Kochani ale jest Warszawa a z niej warszawiacy... Warszawka to wtedy jak ktoś np. z kieleckiego ;) w niej zamieszka i warsiawiaka udaje.
A tak na marginesie bardzo lubię Kielecczyznę i ludzi stamtąd :serce:
Magdala50
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 168
Na forum od: 27 sie 2020 12:42
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Magdala50 »

O to to Felice. Była nawet kiedyś taką piosenka że "najpiękniejsze Warszawianki są przyjezdne.. " Parafrazując, dzis prawdziwych Warszawiaków już nie ma,..lub prawie nie ma
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

To tak jak wszędzie we wszystkich bogatszych regionach naszego pięknego kraju Magdalenko :serce:
Warszawa i warszawskie tak jak pomorskie i Kaszuby, wielu jest napływowych i nawet w pracy ludzie o których myślałem że są Kaszubami to okazuje się że nie są. Ze mnie to też Kaszub przybłęda :lol: bo moja mama była Kociewką - region na południe od Kaszub Tczew, Starogard gdański, Żuławy a mój ojciec był Niemcem. Oboje przyjechali budować Gdynię przed wojną i tu się poznali a ja się w Gdyni urodziłem i mieszkam do dziś i choć Kaszubem z krwi i kości nie jestem to za takowego się uważam. Przesiąknąłem Kaszubszczyzną i wżeniłem się w rdzenną rodzinę kaszubską. :D
ODPOWIEDZ