Dobrej nocki Grażyno
Pogaduchy
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Pogaduchy
Jak się lubi zakazany owoc,to i o efekty trzeba zadbać
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19781
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Pogaduchy
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26486
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
Re: Pogaduchy
Pobudka ,lenistwo na pogaduchach ,cisza w eterze
Kulinarnie ; kapusty ,kminki , czosnki
Rano po wczorajszej pracy w ogrodzie zakwasy ,ciężkie wstawanie
Trzeba zluzować ,jak to zrobić
Nareszcie nie pada deszcz ,wypogadza się ,niech tak pozostanie
Wybywam do codzienności ,miło gadusiajcie ,pozdrawiam
Póżniej , na kakao , kawkę zagoszczę
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Pogaduchy
a z kminkiem ,to dopiero się zaprzyjaźniam ...w moim wieku ,to i z nim warto próby kumpelskie podjąć
Dzień dobry
Za oknem świeci na całego i ptaszki gadają,że kurtka, to taki jednodniowy wyskok miała
Krótki rękawek nadal będzie władzę miał
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19781
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Pogaduchy
-
Gość
Re: Pogaduchy
Jestem i ja
U mnie niebo szczelnie zakryte i chłodno
Grażynko
Miłego dnia a pracusiom owocnego i aby już 15ta była
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Pogaduchy
Tylko bez cukru te napoje gorące,proszę ....natura niech słodzi
Do rosołu,to ja tylko w niedzielę ......Andy ,w dni powszednie,to w odzieniu
A co Ci przeszkadza mój krótki rękawek
Jak już jesteśmy w naturze i w swoim organizmie ,to powiem.......jak się nabawiłam pewnej śmiesznej choroby
informacji internetowej
bez kapusty i to kiszonej
A wracając do sedna.....pogroził mi palcem i zakazał czytać mądrości w necie i powiedział,żebym jadła na co mam ochotę,
a organizm sam mi da znać co mi wolno,a co nie
I widzisz Andy,jakbym wiedziała,że usłyszę takie polecenie,tobym do Ciebie się udała ,a przy okazji zaoszczędziłabym dwie stówy

