Eee tam Ewciu , tu starsi ludzie też śpiewali , dziś oczywiście było podsumowanie tych występów

.
Przy mnie tylko dwie dziewczyny zaśpiewały , bo wybyłam stamtąd więc nie wiem jak śpiewali inni .
Dostałam pochwały ale sama wiem , że to nie było TO i że stać mnie na więcej

.
Dziś znów ludziska wyjeżdżali , inni przyjechali , chyba NFZ ale nie jestem pewna . Wyjątkowo był niedobry obiadek , zupa fasolowa , na drugie ruskie pierogi chyba

, sama nie jestem pewna , do tego surówka strasznie kwaśna . Zjadłam bo cóż było robić . Niedawno byłam na spacerku , zrobiłam tylko tysiąc kroków bo zaczęła noga dokuczać

. Przestało padać więc ludziska wylegli na powietrze .
Wycieczka do Lichenia odwołana , widocznie było mało chętnych , moim zdaniem i w autokarze można się zakazić szybciutko . W moim regionie ładna pogoda a tu ...koszmar . Dziś mi pan z mojej grupy pomógł włączyć klimę na ogrzewanie bo potwornie marzłam , no i pranko nie schło . Ludzie nie umieją i marzną .
Była też skarga na zimne obiady , fakt , czasem zdarzyło się ale jak popatrzyłam na tę obsługę to i żal mi się ich zrobiło , mają biegania , oj , mają . A jedzonko ponoć z dołu przyjeżdża a oni muszą zdążyć porozstawiać na stolikach . Piszę i piszę i nikt z przyszłych kuracjuszy nie ma pytań ?

Odpowiem nie tylko na PW , tu również . Teraz chwila przerwy , pozdrawiam Ciebie Ewuniu serdecznie i wszystkich czytających ...i piszących

.