Dziadku, Drogi Dziadku,
życie fajne jest i w życiu zdanie możesz zmienić też,
tydzień, dzień czy też godzina to bez znaczenia jest,
bo na więzy z Forum dokumentów i pieczęci
oraz koniugacji wszelkich nie posiadam,
a dla mnie to znaczenia nie ma.
Na Forum życie miło płynie i choć trochę radości chcę innym dać,
w doopsko kopać można też, ale jaki to ma sens,
kiedy herbatę, kawę z kim chcesz na Forum wypijesz też,
pogadasz, powspominasz jeśli chcesz,
muzyki słuchasz jeśli duszę artysty w sobie masz,
pożartujesz gdy humor dobry masz,
a jeśliś lewą nogą wstał i czortu rogami ubóść dałeś się
to Twoja rzecz i nie rozumiem czego możesz ode mnie chcieć,
bo dla niektórych choć białe to i tak czarnym będzie,
a dżentelmen to człek opanowany i spokojny jest
i nie mam zamiaru tłumaczyć wszem co wydarzyło się,
czy Ruda Zenkiem, czy też odwrotnie jest,
czy też jak twierdzę to dwie osoby różnej płci
przypadkowo na Forum się znalazłysz język wspólny mają,
a skoro prób wyjaśnień i błędów moich nie chcesz przyjąć też
jako Dżentelmen na pojedynek mogę tylko wezwać Cię
Sekundant potrzebny jeszcze jest i broń jakiej w pojedynku użyć chcesz po Twojej zostawiam stronie,
a teraz oddalam się, by ciasteczka z Rudą zjeść,
bo wcześniej tylko jedno w locie złapałem, pyszne, wyśmienite było,
ale na jeszcze mam ochotę, a może kilka nawet zjem
skoro "pępkiem świata" nazwan przez Ciebie byłem
