Andy mylisz się. Myślę że nigdy nie byłeś w Wieńcu. Ja też mam kilka sanatoriów za sobą ale tak marnego i ograniczonego jedzenia to w życiu nie widziałem.ANDY12345 pisze: 15 wrz 2020 17:15 Ale wątek jedzenia, przeważnie porcje są wszędzie takie same (kaloryczność) , a ile możemy, a ile chcemy, a ile powinniśmy zjeść to różne rzeczy
![]()
Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
-
Gość
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19771
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
- bardzyk2
- Super Kuracjusz

- Posty: 803
- Na forum od: 21 cze 2020 14:03
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękowano: 7 razy
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
ANDY12345, mam nadzieję, że mi się uda zamienić Wieniec w październiku na np. Goczałkowice Zdrój w listopadzie lub w grudniu. Kopalnię Silesia widać przez okno, człowiek się czuje jak w domu
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19771
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
- limab
- Nowy Kuracjusz

- Posty: 5
- Na forum od: 15 wrz 2020 19:05
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
-
Gość
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
-
Honorka
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 166
- Na forum od: 07 sie 2016 18:44
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
- limab
- Nowy Kuracjusz

- Posty: 5
- Na forum od: 15 wrz 2020 19:05
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
No cóż tzw. płeć pięknaysy1 pisze: 15 wrz 2020 21:15 Witaj Limab. Powiedz nam najpierw proszę jakiej jesteś pci bo nie wiem jak się zwracać![]()
![]()
-
Gość
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
HonorkoHonorka pisze: 15 wrz 2020 21:38 Tak sobie czytam i myślę ,że niektórzy kuracjusze chcieliby mieć w sanatoriach takie warunki jak w luksusowych hotelach....zawsze znajdzie się coś co nam nie będzie pasowało,wszystkim się nie dogodzi niestety ,ale jedziemy chyba po odrobinę zdrowia i psychiczny odpoczynek..Byłam w Wieńcu z NFZ od 19.08.20 i powinnam od razu zacząć narzekać ,bo większa część by zapewne tak na moim miejscu zrobiła..Pojechałam ze zwrotów z NFZ,wyszło nawet wcześniej niż planowo ,co mnie ucieszyło bo doczekałam się innego terminu niż październik czy listopad jak to bywało u mnie...dostałam pokoj z Panią o 19 lat starszą i w sanatorium Zacisze i co miałam się przez to powiesić? Początki zawsze są ciężkie , my dogadywałyśmy się ...Nie było problemu z łazienką itp..zadnej nic nie przeszkadzało,ona wcześnie się kładla spac ,ja późno nosem w telewizji...W Zaciszu były starsze osoby lub małżeństwa,w maskach trudno nawet było poznać kto jest sąsiadem.Współlokatorka miała swoje ulubione zwyczaje - Kawa w altance przy krzyżówkach ,ja rower ,basen itp..popoludnia czasami wyskakiwalysmy na ciacho i kawę ,wieczorem na piwko razem lub oddzielnie w innym towarzystwie....ja zwiedzałam tereny ,ona bardziej na terenie sanatorium ...w niedzielę wyjazd na wycieczkę...Ja na Karaoke ona szla na piwo do Arkady,bo jej było za duszno ...To od nas zależy jak sobie zorganizujemy ten czas i niekoniecznie musimy spędzać w wielkim gronie tymbardziej teraz gdy jest Covid...W sanatorium spotkałam się z osobami z forum ,pomimo że nasze drogi nie były te same ,ale spotykaliśmy się często w przelocie na zabiegi
. Więc nie nastawiajcie się od razu na anty na to czy inne sanatorium ,bo czasami najgorsze sanatorium może być dla nas najwspanialszym wspomnieniem
.Nieważne czy stary czy młody kuracjusz ale by ten czas spędzić w miłym towarzystwie i niekoniecznie musi to być to samo towarzystwo dzień w dzień...Pozdrawiam wszystkich kuracjuszy a w szczególności tych ,których spotkałam na swojej drodze w Wieńcu Zdroju
![]()
-
Gość
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
Droga Limablimab pisze: 15 wrz 2020 21:12 Witajcie. Jestem pierwszy raz na forum. Dziękuję za cenne informacje o sanatorium w Wiencu. Ale mam pytanie o może coś o leczeniu szpitalnym w sanatorium z NFZ? Czy ktoś ma wiedzę na temat zakwaterowania (w którym budynku), zabiegów. Mam termin na X. Bardzo proszę o info.
Przeważnie wszystkie szpitalne są kwaterowane w Jutrzence - czyli budynku głównym, bez względu czy to ZUS czy NFZ bo lekarze są głównie w tym budynku.
Zabiegi: baza zabiegowa na wysokim poziomie i cytując klasyka: "Będzie Pani zadowolona"
Wszystkim każą pić zgniłą śmierdzącą wodę (ponoć lecznicza) w ramach zabiegów i nikt się nie pyta czy możesz pić surową, wapienną wodę, bo ja akurat nie mogę bo mam kłopot z nerkami, ale co to kogo obchodzi - zwłaszcza lekarza. Masz pić i nie dyskutować. Nie piłem i miałem to gdzieś
Cenna uwaga, jeśli będziesz chciała pić ten leczniczy "cud natury" to przygotuj sobie buteleczkę, napełnij, odstaw w zacienione miejsce na dobę i dopiero wtedy spożyj. Smród siarkowodoru (tak,tak, bąków które puszczamy) zejdzie i będzie zjadliwa.
Jakby co to pytaj.
Serdecznie pozdrawiam i miłej nocy życzę
'
