Sanatorium Wital w Gołdapi
Re: Sanatorium Wital w Gołdapi
Nie wpuszczają tam również do budynków rodzin kuracjuszy.Osoby odwożące mają zostawić odwożonych przed drzwiami ośrodka. Potem trzeba już samemu sobie radzić .
Napisałam Ci prywatną wiadomość z numerem na który trzeba tam dzwonić. Jedna linia była uszkodzona.
Re: Sanatorium Wital w Gołdapi
Re: Sanatorium Wital w Gołdapi
Warto też zabrać z sobą jakieś robótki ręczne lub ćwiczyć umysł krzyżówkami lub sudoku.
Chyba jest teraz dobry czas na moje zaopiniowanie Witala.
-Baza zabiegowa wraz z kadrą jest bardzo dobra moim zdaniem. Lekarze nie robią problemów w doborze zabiegów.Przez cały turnus jest możliwość spotkania się z nimi aż 6 razy. Wszystko przebiega bardzo sprawnie i bezproblemowo.
-Zakwaterowanie jest problematyczne w przypadku "zimnych miesięcy".Zabiegi i posiłki są w dwóch budynkach z 4-rech.Okrycie wierzchnie i zmiana obuwia oraz mokre ciała po zabiegach stwarzają spory problem i niebezpieczeństwo.(Nie głupie byłyby łączniki jakieś
-Pokoje sa czyste .zadbane lecz niektórych łóżka i pościel pamiętają głęboką komunę.Dużo pokoi jest po remontach.Wszystkie posiadają prysznice.Niestety niektóre posiadają tylko zasłonki.Naprawy wszystkie są wykonywane na bieżąco.
-Lokalizacja ośrodka jest piękna tym co mieszkają w zgiełku miasta.Dookoła las a ok.500 m od ośrodka jezioro.tężnie.pijalnia solanki.siłownia pod chmurką .Niestety nie jest to na terenie ośrodka. Brakuje tam jakiś zadaszonych miejsc na chwile relaksu.
-Wyżywienie jest niestety gorsze jak kiedyś. Chyba są dwie kucharki bo te same dania w cyklu tygodniowym mają różne smaki.Niestety zginęly ich słynne ciasta na deserki.Został tylko raz w tygodniu owoc i kisiel.Oczywiście kompot zawsze jest.W związku ze zmianą piramidy żywieniowej pojawiło się więcej warzyw.Brakuje niestety w sałatkach oleju.Są to tylko pokrojone warzywa.Z przypraw jest dostępna tylko sól. pieprz i magi.
-Z diet jest teraz tylko ogólna i lekkostrawna, która prawie niczym nie różni się. Inne diety trzeba ustalać z lekarzem.
-Do wielu miast organizują przywóz i wywóz kuracjuszy.Za to ogromny szacun
-Rozrywka w czasie "poprzednim "była pierwszorzędna.Teraz niestety nie istnieje .Zostaje tylko biblioteka i 2x w tygodniu film w sali konferencyjnej.Są też tam w soboty msze katolickie.
Wycieczki są do Stańczyk i Rapy.
Latem to sanatorium jest godne polecenia.Przynajmniej tak myślę.Jeżeli jeszcze Covid przestanie nas dręczyć to będzie całkiem zajefajnie.
Zimą polecam tylko tym zmęczonym cywilizacją.
- dani888
- Super Kuracjusz

- Posty: 3948
- Na forum od: 12 lis 2019 20:15
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Sanatorium Wital w Gołdapi
Również i ja bardzo Ci dziękuję za opis pobytu w sanatorium ,,Wital "
A powiedz mi , proszę , ten sklepik przy wjeździe do ośrodka jest czynny cały czas ?
Pozdrawiam cieplutko , dużo zdrówka
Re: Sanatorium Wital w Gołdapi
Dani.ten sklepik.czynny jest 7dni w tygodniu.Ceny ma zblizone do tych biedronkowych czy lidlowskich.Oczywiście z leciutką górką bo zysk przecież musi być.
W pijalni wody solankowej z kolei można kupić mydła naturalne z różnymi. naturalnymi dodatkami. np.z borowiną.cukierki solne z dodatkami .olejki eteryczne lub woda solna do inhalacji.Oczywiacie też pamiątkowe kubki i przepiękne filiżanki.Wszystko idealne na prezenty z "wojaży"
Jednak na takie przyziemne sprawy to ta budka jest najlepsza.Zapominalscy mogą tam kupić również podstawową odzież i kostiumy kąpielowe .czepki.spinacze.korniszony .pieczywo.kabanosy i różne płyny.
- dani888
- Super Kuracjusz

- Posty: 3948
- Na forum od: 12 lis 2019 20:15
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Sanatorium Wital w Gołdapi
Grzybki wiozłaś do domku ususzone ? Mam marynowane , suszone , solone itd... jak trzeba to daj znać .
Bo ja mam ich dość już
Jeszcze powinny być opieńki ale chyba jeszcze troszkę poczekać . Zadowolona z zabiegów ?
Re: Sanatorium Wital w Gołdapi
Z racji że Wital ma miejsc normalnie na 600 osób a obostrzenia tej pandemii i strach ludzi spowodował obsadzenie tylko połowy ich możliwości.W takiej sytuacji z zabiegami można było sobie poszaleć. Przysługuje tylko 3 dziennie ale były to dobre zabiegi.Za nieduże pieniądze można sobie jeszcze tam dokupić. Miałam borowiny na cały kręgosłup.masaż ręczny na dolny odcinek.laser na dolny.tens na środkowy. sucha kąpiel kwasowęgliwa.perełki x1.Oferowano basen ale nie chciałam.Jestem wzrostu skrzata a wody jest tam 140.Na dodatek nie pływam i miałam lokum w innym budynku.Zbyt duże ryzyko przeziębienia i utonięcia na oczach wielu ludzi .


