Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Jacky6 - dziękuję za opisany ciekawy przykład w odpowiedzi na moje pytanie
Bardziej jednak interesują mnie sytuacje z realnego życia bo ten Twój opis jakby dotyczył forumowych dyskusji w dziale "Na każdy temat"
Kto jak kto, ale jako Hipokryt muszę na bieżąco poszerzać wiedzę w tym temacie
Pozdrawiam serdecznie
Nic ponad to co napisałeś. Trzeba wykorzystać inteligencję aby nie dać się zmanipulować albo zrobić tak aby tylko w swojej wyobraźni ktoś pociągał za sznurki.
Niestety...osobiście często daję się wkręcić. Szczególnie w trudne tematy. Chyba pora udać się do działu kuracjusz gotuje.
Miłego wieczoru.
Temat zapomniany lub wręcz niechciany. Obecnie w dobie coraz większego kryzysu mamy coraz więcej przykładów i nas samych ale i w coraz większej mierze przez tzw. przedstawicieli społeczeństwa którym powierzamy reprezentowanie nas nie tylko w ojczyźnie.
Dwulicowość ludzi którzy widzą tylko swoje ja i nie liczą się ze zdaniem, a nawet argumentów innych to już nie jest arogancja i wielu z nas cisną się inne gorsze słowa, a zacietrzewienie doprowadza do skrajnych sytuacji. Nie rozumiem ludzi którzy nie doświadczyli w całym swoim życiu i już nie doświadczą, a z całą swoją mocą wypowiadają się w tym temacie, a nawet więcej - narzucają swoje zdanie i wymagają pod groźbą jego przestrzeganie. Czy wypowiadanie swojego zdania musi się wiązać z obrzucaniem błotem przez kogoś kto ma zupełnie inne zdanie i nawoływania do "zrobienia porządku" ? Czy to będzie się nazywało moralność czy sumienie czy nawet wiara to przecież są to normy, które zostały stworzone przez nas, żebyśmy się nawzajem szanowali i w dalszym ciągu chcemy nazywać się LUDŹMI.
ANDY12345 Masz rację w tym co piszesz.Można tej podwójnej moralności wszędzie zaznać.Ludzie są mili jak im sprzyjasz ,jak tylko powiesz coś od siebie zgodnego z Twoim sposobem odczuwania jakiejś sytuacji stają się agresywni taka to moralność .