Lubelanko miła

, w tym Romansie wszyscy udział biorą, chcąc czy nie chcąc, znając się czy też nie, to zabawy się nie boją,
westchnień też tu nieraz sporo bywa

,
choć czasami tylko niektórzy smak romansu czują, to nie zawsze ryzykują bojąc się,
by zamiast w ramiona nie wpaść w niezłe sidła.

Ty o romansach nam powiadasz,
co sprzed kilku wieków bywały, a teraz romans nie na salonach tylko on-line się rozgrywa, często Man nie widzi swej wybranki i choć fotka jest wklejona to nie wiadomo czy to Ona teraz czy sprzed lat wielu, więc Lubelanko miła tak w sekrecie

i z westchnieniami to dzisiaj chyba nie ma już romansów takich, a w Internecie trudno jest też gest taki co serce otwiera wypatrzeć, bo kamerka najczęściej jest wyłączona, więc zadowolić się trzeba tym, co życie nam daje, a czasami nawet miło o tym romansie
chociaż trochę pogadać
