Ewana ja też myślę o zwrocie, bo już go miałem w kieszeni i na cztery dni przed wyjazdem do Świnoujścia zamknęli nam sanatoria.
Pisałem wyżej, że chcę jechać do Świnoujścia, ponieważ jestem fanem tego uzdrowiska i właśnie tam mam zamiar dłużej pobyć, ale już po pobycie w sanatorium ze zwrotów.
Nie obawiam się, że będzie tłok, bo dużo ludzi siedzi pozamykanych w domu i boją się i szczepienia i wyjazdu do sanatorium.
Trzeba odczekać po uruchomieniu sanatoriów ok. dwóch tygodni i dzwonić po zwroty do NFZ, a dobrze by było, żeby się udało w tym czasie zaszczepić na wirusa, bo inaczej będę musiał znowu poddać się testowi na sześć dni przed wyjazdem.
Ze zwrotów u mnie w grę wchodzi tylko Świnoujście.