Super niedzieli jak jest możliwość trzeba pyszczek do słoneczka wystawić.
Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
-
Gość
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Super niedzieli jak jest możliwość trzeba pyszczek do słoneczka wystawić.
- agunia3
- Przyjaciel forum

- Posty: 4334
- Na forum od: 23 wrz 2012 18:17
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
-
Gość
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 52 razy
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Zdrówka dla mamy a i sama trzymaj się zdrowo, buziaczki
-
Gość
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Z mamusią tak sobie, dziękuję Ci za życzenia.
- agunia3
- Przyjaciel forum

- Posty: 4334
- Na forum od: 23 wrz 2012 18:17
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
- Princi
- Przyjaciel forum

- Posty: 28116
- Na forum od: 17 cze 2014 16:28
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 8 razy
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Żeby nie ta chorelna kwarantanna to bym z miłą Osóbką kawkę w Kołobrzegu piła
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 52 razy
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Czy do mnie już zaczyna demencja pukać
Oby nie...
Chcę normalności a nawet żądam, nie jestem typem samotnika, chcę do ludzi
-
Gość
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Witajcie kochani
Zimno to nie jest zaledwie 0 na słupku. śnieżek popaduje a w Gdyni szaro i czarno.
Ja mieszkam wyżej, 180m npm i tu już niespodzianka. Moja dzielnica cała biała.
A oto dowód

Zapraszam na gorącą kawę lub herbatkę

i jeszcze jakiś żart na poprawę nastroju
Przychodzi matka do domu i zastaje syna przy otwartym zamrażalniku jedzącego zamrożone na kość pierogi.
- Synku, mógłbyś je chociaż ugotować!
Syn wystraszony:
- Kto?! Ja?! Ja nic nie paliłem!
Faceta przygotowują w szpitalu do operacji. Już leży na stole operacyjnym, podchodzi do niego anestezjolog który za chwilę ma go uśpić i pyta:
- A pan to u nas jest prywatnie, za swoje pieniążki czy z kasy chorych?
- Z kasy chorych.
- To w takim razie " A, a, a, kotki dwa..."
Koleś w restauracji pyta się kelnera:
- Te paszteciki z zająca to są naprawdę z zająca?
- Oczywiście, choć z niewielką domieszka koniny dla smaku!
-A ile jest tego dodatku?
- No tak naprawdę to pół na pół: jeden zając + jeden koń!
Miłego dnia i zimy, choć troszkę Wam życzę kochani
