Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Kuracjusz sportowiec, kuracjusz kibic. Sport to zdrowie, a więc... kibicujcie swoim drużynom, piszcie o wydarzeniach sportowych, pochwalcie się swoimi osiągnięciami.
Witam wszystkich. Po cichutku myślę by w tym roku przejechać 10k km ...pogoda sprzyja więc juz licznik się kręci. Moderatorze, współzawodnictwo zawsze dopinguje do pracy
Chciałem wstawić mapkę ze Stravy ale nie umiem czy nie można Help
Pozdrawiam wszystkich
Pogoda sprzyja. Dobre!
Od linii Wisły na wschód raczej średnio ale nie mówię, że nic nie da się zrobić. Powoli kilometrów przybywa.
10kkm to poważne wyzwanie. Trzymam kciuki!
Co do wstawienia mapki - wprost nie da się. Można jednak wstawić link do aktywności lub jako obrazek.
Obrazek można łatwo zrobić jako screeen shoot lub w Stravie aktywność->share->more->i którąś z aplikacji graficznych by zapisać obrazek/mapę np. zdjęcia google lub zapisz na dysk google. Następnie obrazek można tradycyjnie wstawić w post w tym dziale korzystając z zewnętrznego hostingu zdjęć za pomocą <img>.
Korzystając z uprawnienia moderatora wstawiłem kilka razy jako załącznik ale będzie to wyglądało tak samo viewtopic.php?p=852593#p852593
.... a mój rower raczej rdzewieje, bo śmigam na nim w terenie po śniegach i lodach Są już ślady korozji, ale wiosną zrobi się remont temu rumakowi
Dziś ponad 30km, ale w takich warunkach to raczej sporo. Oto obrazek z dzisiejszego zimowego rajdu :
Pozdrawiam serdecznie ☺
Przyznaję się ,że w roku 2020 rower zamknąłem w garażu po 10 października.
Kiedy pojawił się nowy rower stacjonarny w pokoju.
Fakt to nie to samo ,ale syn po moim zeszłorocznym wypadku i zmieleniu roweru przez potężnego SUW-a
Pozwolił sobie na Ograniczenie.
Korzystam z roweru na drodze ,ale w ograniczony sposób.
Obecnie zużyłem koło zamachowe w rowerze stacjonarnym i był potrzebny serwis.
Wg wskazań licznika potrafię w ciągu godziny wykręcić nawet i 22-24 km
Uzaleznione jest to od kilku czynników
Puls, ciśnienie czy banalnie poziom cukru
Srednio miesięcznie wykręcam około 500 do 550 km na Stacjonarnym.
Myślę ,że będę miał formę,aby już od kwietnia siadać z synami i robić po 80 do 100 km
Ricardo pisze: Czy mapka i fotki w tej formie wstawione to poprawny sposób?
Pozdrawiam
Ricardo, lepszy byłby od razu widoczny obrazek. Większość hostingów zdjęć np fotosik, podaje link do gotowego obrazu czyli bez tego .html na końcu jak u Ciebie. Wtedy obraz wyświetla się od razu na forum.
Darek brawo! Każda aktywność jest ważna. Ja tam wolę na żywo, na kołach niż patrząc w ekran lub ścianę ale jeśli tak trzeba to kręć na stacjonarnym.
Mróz ściska ale udało mi się zrobić prawie setkę w ten weekend. A rowerzystów na trasie w sobotę masa była. Dziś już tylko jednego spotkałem. Oblodzone wszystko i nie jest bezpiecznie niestety.
Pozdrawiam
Miło czytać że kręcicie km. również w zimie.
Ja jednak zimą zdecydowanie bardziej wolę dwie deseczki niż rower. Właśnie wróciłam z zajęć edukacyjno-doszkalających dla narciarzy i snowboardzistów.
Pozdrawiam wszystkich miłośników dwóch kółek, oraz miłośników białego szaleństwa.
Jeździmy.... jednak z powodu dużego pokładu śniegu coraz trudniej się jeździ na kołach szerokich tylko na dwa cale
Przydałoby się coś na szerszych kołach na trudne warunki. Na przykład taki Fat-Bike na dwa razy szerszych oponach, czyli 4-5 cali
Czy Szanowni znawcy tematu mają jakieś doświadczenia z takimi rowerami typu Fat-Bike
Wczoraj stuknął mi pierwszy tysiak w tym roku. W tym i w styczniu i w lutym po 100km jednorazowo było. Taki mam plan na ten rok by w każdym miesiącu była minimum jedna setka. Ciekawe jak dalej pójdzie. Powinno być już z górki ale kto wie czy kolejna zima w listopadzie i grudniu pozwoli pojechać setki.
Pozdrawiam