Chciałbym powiedzieć Pani Bożenie,
Że marny ze mnie Czarodziej,
I choć świata nie zmienię,
To wielkie jedno mam marzenie,
By każdego roku, w dniu swego święta,
Była wciąż taka, jak jest wciąż zawsze…
i uśmiechnięta i natrzaśnięta
duch wrażeń głodny, umysł wciąż płodny,
resztę dokończy wersem poeta..
ja się nie ośmielę bo będzie heca…
Pani pachnie jak tuberozy
To nastraja i to podnieca
A ja lubię zapach narkozy,
a najbardziej gdy jest kobieca
a w dedykacji( skoro nie mogłem być na urodzinowej kolacji
....a róża tylko jedna, jakże jest przyjemna
Nie martw się mała
na kwiaty przyjdzie jeszcze czas
na kwiaty przyjdzie jeszcze czas...
https://youtu.be/-wYOwkEvp9s




