Witam czytających i pozdrawiam ze Świnoujścia.
Jestem w OSW w Barbarce, która jest usytuowana w rejonie sanatorium Adam i Ewa, Bałtyk o Energetyk w tej chwili zamkniętych.
W sąsiedztwie jest Rybniczanka i Korab.
W samym obiekcie mało gości i praktycznie nikogo się na korytarzach nie spotyka. Nie korzystam z windy, bo jestem na pierwszym piętrze w pokoju dwuosobowym z balkonem. oczywiście teraz jest to liczone jako jedynka.
Na plaży i promenadzie mnóstwo ludzi, ale można wypić grzane wino, piwo, zjeść pączka i nawet dostać posiłek, który jest niby na wynos ale ludzie jedzą przy stolikach na powietrzu. Do lokali gastronomicznych się nie wejdzie.
Czekam teraz na kolację, która ma być dostarczona do pokoju, ale nie wiem jak to będzie technicznie zrobione.
Śniegu oczywiście już nie ma, a jedynie na plaży kilka metrów wody jest zamarznięte, pokryte śniegiem wzdłuż wybrzeża. Nie wchodziłem na nią, ale niektórzy z małymi dziećmi i wózkami wjeżdżali robiąc sobie zdjęcia.
Niemców też słyszałem na promenadzie, były mimy i peruwiańczyk. Ci co tu byli wiedzą o czym piszę.
To na razie tyle, a jutro dalszy ciąg informacji.