Okna po świętach zdążysz przetrzeć, gorzej z tym, co na stole powinno się znaleźć, ale wracając można jeszcze do sklepu zajrzeć, albo poprosić Młodego Pomocnego, on jest niezawodny
Trochę za duża odległość nas dzieli, bo u mnie coś na świątecznym stole będzie, ale pewnie skromniej niż w minionych latach i chętnie bym Was gościła.



