Maryann ja też to czarno widzę i obawiałem się tego Kołobrzegu

, bo przewidywałem, że będzie wesoło, ale, nie przewidziałem, aż tak licznego towarzystwa z forum, a tu jeszcze dochodzą następne obiekty, które otwierają w Kołobrzegu.
Chciałem jechać do Świnoujścia i tam by było spokojnie, a wręcz pod koniec nudno.
Pani z NFZ mnie namówiła i teraz nie mam już wyjścia, chyba, że się nie ujawnię
