Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
ZenekM197
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2257
Na forum od: 27 cze 2020 20:53
Oddział NFZ: Podkarpacki

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: ZenekM197 »

Dzień dobry,
Ogrodniku,
pogoda jest jaka jest, a najczęściej jest kapryśna jak dobrze ułożona kobieta ;) :lol: :lol:
i na zmienność pogody nic nie poradzimy, jaka będzie taka będzie,
a najważniejsze, żebyśmy zdrowi byli, to moim zdaniem jest i będzie dla nas najważniejsze
i oczywiście Wszystkim życzę dużo zdrowia i radości, bo to nam jest potrzebne do szczęścia i do tych majówek na łące 8-) :lol: :lol:
Miłego popołudnia życzę :kwiat:
P.S. Bibi chociaż nie miałem okazji Cię poznać to cieszę się tak i Wszyscy forumowicze, że jesteś z nami :serce: . Pozdrawiam serdecznie
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: ewasz »

ogrodnik pisze: 11 kwie 2021 21:45 Tak, do Maja. Teraz pozytywne jest to, że nie widzę tu kilku wpisów. Tak to musiało się skończyć, gdy inne opcje zawiodły.
I choć to nie cieszy, czasem wyjścia brak. :roll:
Jeszcze na dobre się nie zaczęło a już się skończyło...
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6256
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 73 razy
Podziękowano: 97 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: zbigniew165 »

Zgadza się Ogrodniku, bo kilka osób się sparzyło w tym temacie, a wiadomo przez kogo, boi się i nie chce dalej pisać w tym temacie. :roll:
Zainteresowani, a jest to kilka osób wiedzą o czym piszę.
ogrodnik
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 809
Na forum od: 02 sty 2021 19:47

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: ogrodnik »

I cóż mam Ci Zbyszku odpisać? :roll: Wiem jak to tu wszystko funkcjonuje, i aż dziw bierze że to wszystko jeszcze się kręci. :) Ale Masz rację, sparzyli się bo tu nie wiesz z kim rozmawiasz, chyba że znasz kogoś osobiście. Ja już tu wiele przeszedłem, i w poważaniu mam co kto, i za ile nagle się pojawi i będzie rozprawiał o sielankach majowych. Jeszcze nie dawno zwinął bym żagle, i przerwę bym sobie zrobił, teraz nie.
Wpadali tu już Czarodzieje z wierszami Asnyka, postaci z niekończącej się opowieści, teraz pojawił się pan Z.
Jeśli Będziesz sobą, a nawet popełnisz jakieś błędy, to nie Masz się co przejmować, wyjdziesz na prostą.
Wczoraj upomniałem się o swoje u władz forum, okazało się że sprawa jest zamknięta, łeb ukręcony przez jakiegoś moderatora, który regulaminu nie zna. No cóż Zbyszek, życie... :)
RudaAndzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5150
Na forum od: 03 lis 2019 13:01

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: RudaAndzia »

Dobry wieczór na dzień dobry,
Ogrodniku i Zbyszku :serce: , moi forumowi Ulubieńcy :P przepadam za Waszymi rozmowami :D
Idealiści :P chcący porządku i ładu zgodnie z utartymi ścieżkami, na spotkania nie mają czasu, wpadną na Forum i od razu ustawianie, przestawianie 8-) :lol: :lol:
Panowie to nie szachownica, to Forum, ale jak bardzo chcecie to w warcaby możemy pograć 8-) :lol:
A co chodzi o pogodę to na maj zamówienie składam, bo jest weekendzik i "luzik" mam nadzieję, że uda się w końcu zrobić, bo inaczej to zwariować albo klaustrofobii się nabawić nam przyjdzie :twisted: :lol:
I znowu będzie, że tylko o maju w gaju na Forum prawię :lol: :twisted:
Uzależniam się od Was moi mili i marzę o naszym spotkaniu, wciąż przekładanym i bardzo chciałabym osobiście poznać, co niektórych, a wtedy myślę, że dopiero było by gadu-gadu od świtu do rana :lol:
Optymizmu i marzeń nam więcej potrzeba, a nie "nos na kwintę ułożony" i smarowanie, że Ruda czy Z. czyli Zenuś pochmurne myśli mają :mrgreen:
Idę w inne tematy posmarować :lol: życząc miłego wieczoru :serce:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: ewasz »

Qrde, a tak już zaczęło się miło robić, że i ja tu chętnie zawitałam....no i masz babo placek, znowu szum medialny - heh
ogrodnik
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 809
Na forum od: 02 sty 2021 19:47

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: ogrodnik »

Ewasz, doceniam to że zaglądasz. Mam pewność, że zajrzysz jeszcze, a i nie Masz za złe ludziom, których cos uwiera mówią o tym swobodnie.
Bo temat właśnie po to powstał, by pisać a nie zniechęcać się, lub co gorsze bać się.
Niestety, nie mam wpływu kto tu wejdzie, lub co tu napisze. ;)
Pozdrawiam Cię ciepło. :kwiat:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: ewasz »

Rozumiem, rozumiem ale czasami odechciewa się tego nacierania.
Staram się by nikogo nie urazić ale w kulturalny sposób dać wyraz mojemu niezadowoleniu. Niezrozumiałe jest dla mnie zachowanie pewnych osób.
Trochę już na tym świecie żyję i w różnym towarzystwie jak i sytuacjach życiowych przyszło mi bywać ale czegoś podobnego jak tutaj to moje oczy ani uszy nie widziały. To dla mnie nie pojęte :shock: Coraz częściej mam ochotę zachować się jak ostatnie chamidło i walnąć między oczy lecz jednak coś mnie powstrzymuje.
Oczywiście, że każdy forumowicz może udzielać się w różnych tematach i nikt nikomu nie może tego zabronić lecz trzeba wiedzieć gdzie i jak się odezwać a nie wpadać między przysłowiową wódkę i zakąskę...
Ech, rozpisałam się (będzie co cytować :P :lol: ), lepiej pójdę już spać, może dzisiaj sen będzie dla mnie łaskawszy, dobrej nocy :)
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Tak jak pisałam temat był mi bliski. I czuję się tak jakby ktoś z uśmiechem (może bardziej z ironicznym rechotem) polał go czymś naprawdę niefajnym. I gra dalej..i dobrze...
I niech sobie zgarnie do woli skoro sprawia mu to przyjemność. Jego prawo, jesteśmy na wolnym forum,vja mam prawo nie czytać czegoś co mnie rani, mierzi lub wywołuje zwyczajnie mdłości.
Nie czytam wpisów bo trudno o to jak się ich nie widzi i z tego co pamiętam miałeś zrobić to samo? Na co czekać? Na objawienie bym nie liczyła...
Dajmy pole do popisu tym, którym taka zabawa odpowiada ...bo przecież są tak zaczepiście tooooolerancyjni 😆 naprawdę szkoda nerw...nie TUTAJ to pewne.
Są fajne tematy, pozytywni ludzie a wpisy i reakcje reakcje wywołują tylko chore kontrakcje...i bądźmy szczerzy o to chodzi! Rozumiem kwestię wchodzenie przez okno jak mi zamykają drzwi (tak bo też mamy takie prawie nie czując się komfortowo!) ale wchodzenie kominem w przebraniu to już jakaś schiza...🤮 I tyle. Trochę inaczej mnie rodzice wychowali.

Na Moderatora nie licz, nie w tym przypadku...
A Andzi/Zenkowi/Hipokrytowi znakomitej zabawy życzę, cieszę się, że już efektów takowej nie widzę. Jest takie mądre przysłowie co za dużo to i świnia nie chce...a ja poza faktem, żem nie świnia dodatkowo na diecie jestem.😁
forumowicz

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: forumowicz »

najważniejsze,że założyciel wątku powrócił ,cóz byłby wart wątek bez załozyciela,pozdrawiam. :)
ODPOWIEDZ