Strona 2 z 9

Re: List otwarty

: 31 gru 2014 10:05
autor: forumowicz
Max pisze:to wszystko przez brak sexu
Święta racja
:lol: :lol: :lol:

Re: List otwarty

: 31 gru 2014 10:06
autor: Sloneczko
Basiu z jednej strony to utworzeniem tego tematu pokazałaś właśnie swoją odwagę, której większość nie ma :?
Inni nie napisali by aby nie krzywdzić kogoś lub podpaść komuś wpływowemu :o
Jest to w pewnym sensie jakaś odwaga ;)
Lubię to forum, znam parę osób osobiście i lubię je.
Tak jak kiedyś pisałam (pewnie jeszcze nie raz takie tematy będą tworzone ;) )
dziwię się niektórym dlaczego stwarzają takie problemy, dlaczego ludzi interesuje tak bardzo np. czyjeś życie prywatne?
Czyżby byli tak bardzo znudzeni swoim?? Czy nie mają co robić ze sobą zamknięci w czterech ścianach?
A może z braku seksu jak Max pisze :lol: :lol: Od braku tego tez można dostać pomieszania z poplątaniem :twisted:
Po to stworzone jest to forum aby się dobrze zabawić ale nie czyimś kosztem.Jest kilka tematów, które lubię, miedzy innymi :
Motto- na którym zazwyczaj mówię o miłości, szacunku i radości,
Poranne śniadanie - przyzwyczaiłam się wstawać raniutko i przywitać dziewczyny, spojrzeć na przygotowane przez Małgosię śliczne obrazki i lecieć do baru po żarcie ze śliną na języku :lol:
Jest tez wiele innych tematów, które nieraz "ratują człowiekowi życie" w tych trudnych nieraz dniach.
A nieraz jak tak poczytam i czuje ten jad, tą arogancję, te uszczypliwe podteksty i zawziętość to robi mi się niedobrze.
Pomyśle swoje.....przebaczę i żyję nadal...mam to inne wyjście?? ;)

Re: List otwarty

: 31 gru 2014 10:16
autor: forumowicz
jaka Słoneczko mądra dziewczynka,kurcze jaki walnęła tekst.jestem w szoku :twisted: :D

Re: List otwarty

: 31 gru 2014 10:26
autor: Narewka
Witajcie ..
Jestem tu, na forum, , dosyć dawno, ale , jak widać, rzadko piszę, , częściej czytam.Piszę tylko wtedy, gdy mam coś konkretnego do przekazania, ale nie denerwuje mnie, gdy inni pisują na wszystkie tematy.Kiedyś zwróciłam komuś uwagę, że jest słowo sanatorium,nie senatorium, zostałam zbesztana, teraz pomijam wzrokiem te wszystkie posty.
Czytuję forum codziennie, ale tylko wybrane tematy.Ostatnio dopiero odkryłam temat z żartami, w wolnych chwilam podczytuję.Jestem już w takim wieku, , że tolerancja działa samoistnie, patrzy się na różne sprawy z dystansu, bez takiego napięcia, jak to u młodych ludzi bywa.
Było mi niezmiernie miło, gdy dostałam tu, na forum, , życzenia urodzinowe i imieninowe, to naprawdę wielka radość i satysfakcja, , że osoby ze znajomości wirtualnej, , potrafią dać tyle ciepła. I tak trzymajmy.
Serdecznie wszystkich pozdrawiam, , życzę najlepszego nowego roku.
Ewa N.

Re: List otwarty

: 31 gru 2014 10:27
autor: forumowicz
tak na poważnie,to głównym powodem wg mnie jest: zazdrość! tylko o kogo? o co?

Re: List otwarty

: 31 gru 2014 10:36
autor: nika7
Wchodząc dziś rano na pierwszym miejscu zobaczyłam list otwarty, po przeczytaniu tematu sama postanowiłam zabrać głos. Jestem podobnie jak Ty Basiu jeszcze krótko na forum, czytając Twoją wypowiedź widzę siebie z przed kilku miesięcy. Też myślałam że możemy stworzyć fajną grupę, ale teraz już tak nie myślę. Musiałam odczuć na własnej skórze złośliwości żeby zweryfikować swoje zdanie. Tak jak Ty trafiłam do Porannego śniadania, które bardzo mi się podobało. Te rozmówki, żarty, świetna zabawa wprawiały mnie w dobry nastrój. Faktycznie wtedy dużo osób tam przychodziło. Aż przyszedł lipiec kiedy pojechałam na spotkanie forumowe. Oj nieźle dostałam po łapkach za to że poznałam " niewłaściwych ludzi" :lol: :lol: :lol: . Na początku mnie to bolało, ale po kolejnym w Szczawnicy szybko mi przeszło. Nie pasuję do tej grupy osób i już, mamy zupełnie inne poglądy, wyznajemy inne wartości . No cóż jak to w życiu. Jednak nie podoba mi się kiedy ktoś mi mówi z kim mam rozmawiać, komu dawać plusiki i takie tam. Zostałam posądzona o przekazywanie wiadomości po wyjeździe do Szczawnicy, co w ogóle nie miało miejsca. Ktoś zrobił krecią robotę żeby mi dokuczyć. Przez chwilę nawet znikłam z forum bo miałam dość tych obrzydliwości, udawania, mott wypisywanych tonami a w żaden sposób do siebie nie stosowanych. Teraz wracając nie miałam zamiaru wchodzić co niektórym w drogę, ale wszystko ma swoje granice. Obawiam się Basiu, że Twój apel nic nie da. Jesteśmy po prostu różni i nic tego nie zmieni. Nie możemy funkcjonować w tej samej grupie.
A tak przy okazji to dodam, że w Szczawnicy nie działo się nic takiego z czego można było zrobić aż taką aferę dzięki której dostało się też osobom zupełnie niewinnym.
Podsumowując - wyszłam z tego dużo silniejsza i ostrożniejsza. Mimo wszystko uważam ten rok forumowy za bardzo udany. Poznałam sporo fajnych ludzi, których bardzo lubię i mam nadzieję że w przyszłym roku poznam ich znacznie więcej.
Pozdrawiam cieplutko te osoby które nadal ze mną rozmawiają i dają mi plusiki narażając się na gromy :lol: :lol: :lol: i jeszcze raz dziękuję całej ekipie z Buska i oczywiście Kociu :serce:

Re: List otwarty

: 31 gru 2014 10:43
autor: forumowicz
po pobycie w Szczawnicy była jakaś afera,pierwszy raz słyszę.tak to prawda każdy jest inny,i dobiera sobie towarzystwo jak mu pasuje,po prostu żeby sie z kimś lubić trzeba nadawać na podobnych falach.mam też na tym forum wrogów czy przeciwników,więc z okazji końca starego roku,wznoszę toast,kochajmy się!
[ obrazek zewnętrzny ]

Re: List otwarty

: 31 gru 2014 10:48
autor: Princi
Basiat :kwiat: wielkie chapeau bas dla Ciebie za odwagę i za wyrażenie tego co wielu z nas myślało a bało się powiedzieć :kwiat:
Słoneczko :kwiat: Tobie podziękuję osobiście w Busku :kwiat: :)
Nika :kwiat: zaczynam bać się spotkania po Twoim poście :roll:
Bądźmy bardziej tolerancyjni :kwiat: ........a ja stawiam plusiki tam gdzie mi się podoba ;) :)

Re: List otwarty

: 31 gru 2014 10:49
autor: nika7
Dobrze wiesz Max, że była taka sama jak teraz za minusa :lol: :lol: :lol:
I udawanie że nie wiem o co chodzi też mnie wkurza, bo osobiście wolę wyjaśnić sprawę z osobom zainteresowaną niż pisać czy dzwonić do innych :evil:

Re: List otwarty

: 31 gru 2014 10:54
autor: forumowicz
ja tam nie odczułem afery,po prostu towarzystwo się nie zgrało,i temat zamknięty z nikim o tym nie plotkowałem