Strona 2 z 2
Re: Kontrola w Santorium przez ZUS
: 08 lip 2017 16:13
autor: Felice
mariamagdalena ja myślę że u nas to działają takie stereotypy...jak z policji to pies,jak ze skarbówki to szmata,jak z ZUSu to donosiciel....
ASAD w pierwszym poście napisał "słyszałem" o kontroli.To już wiele mówi...
Kontrole w sanatoriach są i z ZUS i z NFZ.Dotyczą głównie realizacji umów.W końcu za to płaca więc nawet powinni kontrolować a jeszcze nagminne są skargi nawet typu "bo zupa była za słona".Dokumenty również bywają sprawdzane,za zwolnienie także płaci ZUS więc muszą czasem wiedzieć za co płacą.
Re: Kontrola w Santorium przez ZUS
: 08 lip 2017 18:33
autor: Maryann
Zgadzam się z Felice. Kontrole jeśli są to dotyczą realizacji umów. A takie ploty to wszędzie krażą. Ze mną na turnusie tez była kobitka z ZUS. No i co z tego? Wszyscy wywijaliśmy na tańcach i jakoś nikt wilczeo biletu nie dostał. I nawet gdyby hipotetycznie tego typu kontrole przeprowadzać o jakich napisała Asad to było by to chyba po to żeby wywalić z roboty orzecznika, który wysyła niezasadnie danego delikwenta do sanatorium.
Re: Kontrola w Santorium przez ZUS
: 08 lip 2017 22:33
autor: forumowicz
Te opowieści o kontrolach Zus-owskich (mam na myśli kontrole kuracjuszy) pojawiają się na każdym turnusie i opowieści tworzą sami kuracjusze , jedni mają z tego ubaw , drudzy z jakiś znanych im powodów trzęsą spodniami .
Kontrole oczywiście są ale najczęściej dotyczy to procedur

Re: Kontrola w Santorium przez ZUS
: 09 lip 2017 19:01
autor: darek
oj TAK słyszalem będąc w sanatorium jak to dystyngowany Pan przyszedł na wieczorek zapoznawczy .
I siedział w kątku.
A na drugi dzień para obrana za Króla i Królową Balu została wezwana do owego pana i WYJECHAŁA do Domu
Każdy zakontraktowany pobyt w sanatorium ZUS - będący jako Prewencja RENTOWA jest Szczegółowo -opisywany.
Lekarze mający podpisane umowy z ZUS w swej opinii -Opisują i weryfikuja STAN ZDROWIA i z chwila zakończenia pobytu-odsyłają do jednostki kierującej
Re: Kontrola w Santorium przez ZUS
: 09 lip 2017 19:05
autor: forumowicz
darek pisze:
Każdy zakontraktowany pobyt w sanatorium ZUS - będący jako Prewencja RENTOWA jest Szczegółowo -opisywany.
Lekarze mający podpisane umowy z ZUS w swej opinii -Opisują i weryfikuja STAN ZDROWIA i z chwila zakończenia pobytu-odsyłają do jednostki kierującej
oczywiście że jest opisywany ale przez personel nadzorujący i przez lekarzy!nikt nie chodzi za klientem i sprawdza ile razy był na dancingu! kopię dokumentu dostaje kuracjusz a reszta idzie do akt. Zanim zostanie wysłana dalej to każdy może sobie obejrzeć co sanatorium przysłało, jest jawność dokumentacji i każdy może sobie dokumenty które go dotyczą zobaczyć . Wynika to z KPA
A sytuacji, którą opisujesz, no cóż....
może były jakieś donosy i była jakaś szczególna kontrola w tym sanatorium...
a może sytuacja w ogóle nie miała miejsca.... bo rozumiem że przytoczyłeś zasłyszaną historię.