Strona 2 z 2

Re: Horyniec Zdrój CRR 28.10-17.11

: 26 sie 2018 14:37
autor: Martinka
Byłam latem w Stalowej i było oki. :D , niespodziewane odwiedziny kilka razy :D :D
Natomiast Osieczek sama lekarka mi odradziła. :roll: :!:
Pozdrawiam.

Re: Horyniec Zdrój CRR 28.10-17.11

: 21 gru 2018 00:02
autor: Iwona50
Moja relacja po kuracji w Horyńcu.
Zmieniać miejsca nie zmieniałam, jedyne wątpliwości dotyczyły pory roku...ktorej nie cierpię, siłą też mnie nikt nie ciągnął. Wróciłam zadowolona i stwierdziłam: mimo, ze Horyniec to malutka miejscowość, ale ma swój urok. Ponieważ pogoda była wymarzona jak na ten termin to nie bylo czasu na nudę. Pomijając wycieczki organizowane przez biuro, dużo zwiedziłam miejsc, urokliwe Roztocze. W samym Horyńcu też jest gdzie pospacerować: nowy park zdrojowy z klimatyczna kawiarnią Sanacja, stary śliczny park z tyłu sanatorium Bajka, urzekające ścieżki nad zalewem....z drugiej strony ścieżki leśne. Jest tam kilka sklepików dla zainteresowanych, pizzeria, jakaś knajpa, w której nie byłam bo mi się wygląd nie podobał...2 kawiarnie w tym jedna czynna tylko na wieczorne tańce, mówię o cafe Sawa. To tak turystyczno rekreacyjnie, a zdrowotnie: CRR zabiegi bardzo dobre, pokoje 2 osobowe, male ale fajne, sanatorium na bardzo wysokim poziomie, jedzenie bardzo smaczne i porcje ok nikt nie narzekał spośród znajomych. Połączenia też tam nie najgorsze, jak narzekają na forach