Leśnik Sopot

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Leśnik Sopot

Post autor: ewasz »

Kaziu, dzięki... :D

Odpoczywajcie, relaksujcie się, rehabilitujcie z uśmiecham na ustach :D
Pozdrawiam :serce:
Gość

Re: Leśnik Sopot

Post autor: Gość »

To się dzieje Ewa 😀.
Staramy się chwytać każdą chwilę i się nią nacieszać. I w samym Sanatorium i wszędzie dokoła, gdziekolwiek się pojawimy, bliżej i dalej.
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6393
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Leśnik Sopot

Post autor: BozenaMat »

Lubię takie obrazowe opisy. Wtedy "widzę" to wszystko :)
Wprawdzie Leśnika z zewnątrz widziałam, ale to co wewnątrz, to dla mnie niewiadoma. Dobrze wiedzieć jak tam jest.
Teraz czekam na dalszy opis (zabiegi, wyżywienie).

Brawo Kazku :)
Gość

Re: Leśnik Sopot

Post autor: Gość »

Były kwestie ogólne, pora na personifikację.
...
Zanim jeszcze zajmiemy się dokładniej zabiegami, jedzonkiem itp. przeczytajcie historyjkę o naszym przyjeździe. Nie dlatego że chcę się jakoś specjalnie żalić, ale mała zaderka pozostała... Normalnie nie byłoby się nad czym rozwodzić, bo zazwyczaj idzie to jak po sznurku - recepcja, opłaty, pielęgniarka, lekarz, przydział i harmonogram zabiegów, klucz do pokoju i kilka kursów z walizkami, torbami czy co tam kto ze sobą przytargał przez pół Polski.
Zawsze przed wyjazdem kontaktuję się z recepcją żeby dowiedzieć się szczegółowo tego o czym nie przeczytamy na stronie Sanatorium, na Forum lub w innym zakątku internetu. Tym razem było tak samo. Poruszyłem kilka tematów, wyjaśniłem wątpliwości i na koniec zasugerowano mi, że najlepiej byłoby pojawić się w okolicach 9 - 10 bo wtedy jest krótsza kolejka do rejestracji, szybciej trafimy do lekarza i będziemy mieć szanse na lepsze zabiegi. Zerwaliśmy się więc w środku nocy o 4.00 i po krótkich przygotowaniach wyruszyliśmy w drogę z piaskiem pod powiekami. Przez to nie mogliśmy się pożegnać z kotką, która oczywiście o tej porze miała do załatwienia inne sprawy, jak to mają w zwyczaju przedstawiciele tego gatunku.
W "Leśniku" pojawiliśmy się jakoś po 9. Kolejka niezbyt długa, trzy panie w systemie taśmowym załatwiają kolejne osoby... Jest dobrze, pomyślałem. Przy wręczaniu klucza każdy usłyszał formułkę żeby szybciutko wypełnić ankietę i siedzieć plackiem w pokoju bo będzie telefon z wezwaniem do pielęgniarek celem założenia dokumentacji. Walizki zostawić w spokoju, półki w szafie mogą poczekać.
Ok - czekać to czekać. Godziny mijały, w międzyczasie był obiad, kolacja, kilka wizyt na recepcji z pytaniem co się dzieje.
Nic się nie dzieje - czekać.
...
Telefon zadzwonił około 20, oczywiście numerki do lekarza dostaliśmy na dzień następny. Takim oto dziwnym trafem choć zakwaterowani byliśmy jako jedni z pierwszych to u lekarza byliśmy jako jedni z ostatnich. W efekcie prawdopodobnie pani doktor (bardzo zresztą miła) miała już rozdane co lepsze zabiegi a planowanie dało godziny takie jakie zostały. Powtarzam - prawdopodobnie.
To co opisuję jest jak do tej pory jedynym negatywnym odczuciem jakie nam towarzyszy. Można było się nie spieszyć skoro to i tak nic nie dało.
To tyle użalania się i marudzenia. Turnus trwa, spędzamy ten czas we własnym rytmie i zgodnie z naszymi upodobaniami, skorzystaliśmy z pięknej pogody w pierwszym tygodniu, teraz trzeba się będzie dostosować do tego co będzie, nie dopuścić do jakiejś infekcji 🤔. Jest pięknie 😀
Następny rozdział to będą już szczegółowe informacje dotyczące zabiegów, wyżywienia, zakwaterowania itd. ale to już na koniec pobytu.
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Leśnik Sopot

Post autor: ewasz »

Dzięki Kaziu, że zechciało Ci się skrobnąć nam taką dużą garść informacji...
No tak, zadra pozostała czemu się nie dziwię bo...
Ważne, że reszta już nie sprawia dyskomfortu...
Czekam na c.d.
Pozdrawiam :serce:
Awatar użytkownika
RoboPol
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 98
Na forum od: 26 cze 2017 21:19
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Leśnik Sopot

Post autor: RoboPol »

Turnus 29.10-19.11.2024
Ciekawe, czy trafię kogoś z mojej daty.
Ruszam z dolnośląskiego.

Kazimierz szacunek za pełen profesjonalizm.
A jak tamtejsza kawiarenka?
Czy lepiej w miasto uderzać?
Gdzie się bawią kuracjusze?
Gość

Re: Leśnik Sopot

Post autor: Gość »

O kawiarence wiem tyle:
Czynna w godzinach 18 - 22, wieczorki z muzyką od 19.
Na początku turnusu wieczorek zapoznawczy, na końcu pożegnalny.
Ponieważ nie byłem osobiście, przytoczę plotki zasłyszane na zabiegach czy na stołówce
- bardzo słabe zaopatrzenie
- wysokie ceny
- kiepska muzyka
Prawdziwi miłośnicy dobrej zabawy przy kawie, browarku, drinku i dobrej muzyce muszą chyba jednak poszukać lokalu "na mieście".
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22135
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 253 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Leśnik Sopot

Post autor: GIENIA »

Kaziu , bezpiecznego powrotu :) dzięki za wstępny opis .
Gość

Re: Leśnik Sopot

Post autor: Gość »

Ruszamy po śniadaniu, na obiad będziemy w domu.
Zaraz! Przecież tam nie czeka na nas żaden obiad 😳.
Ok, jeden dzionek przeżyjemy na suchym 😊.
Dzięki za dobre słowo
Pozdrawiam 🌷
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Leśnik Sopot

Post autor: Felice »

Kaziu zapraszam na obiad , już gotowy. Nie wiem czy lubicie kapuśniak? Na drugie do wyboru - knedle ze śliwkami lub roladki schabowe.
ODPOWIEDZ