Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
ja polecam Lądek zdrój , jest tam klimat czy to latem czy zimą . Piękna miejscowość pełna kafejek knajpek czy restauracji. Każdy znajdzie coś dla siebie. Tańce i wieczorki też są . Polecam Lądek.
dzi pisze:Kasiu64 W mniejszości są pozytywne opisy przez kuracjuszy miejsc sanatoryjnego leczenia.
A Ty tu z taką lekkością przywołujesz chwile spędzone w Przerzeczynie Zdroju . I jak tam nie pojechać ?!
Ciekawe czy są jeszcze śliwki ? Potrzebuję około 50kg odmiany "węgierka" .
Pozdrawiam.
Witaj Dzi ,jesli mogę zapytac ,po co Tobie aż 50 kg śliwek czyżby zaniosło sie na śliwowicę Jeśli ,to na Lubelszczyżnie są właśnie węgierki
Kruszynko ja tak po wystawieniu opinii przez Kasię o Przerzeczynie Zdroju. Preferuję odpoczynek z aktywnością,
w tym przypadku połączył bym wyjazd ze zbiorami . Dobrze trafiłaś w przeznaczenie tych owoców,
a ilość ?.... mam znajomych, którzy przerabiają po kilkaset kilogramów .
Pozdrawiam.
Ha ha śliwki pewnie wyjedzone przez Kuracjuszy ale z pewnością zostały brzoskwinie i jabłka- nawet zimówki. Każdy znajdzie coś dla siebie. Polecam ,,tańce na dechach u PROBOSZCZA na Parafii. Pozdrawiam !!!! K.
-Dzięki Kasiu za opinie o Przerzeczyńskich darach natury i oazowych tańcach na pewno nawracających na dobrą drogę, ale myślę nie narzucającego dalszego życia w ascezie ?
-Kruszynko- moje opinie o nalewkach będę kontynuował w dziale "na każdy temat" .
Oj!! życie w ascezie wykluczone - preferowana AFIRMACJA ŻYCIA. Zabawa u Księdza to folklor tamtych rejonów. Bawią się tam kuracjusze i miejscowi: OAZY ,,sio" !!
K.
Uspokoiłaś mnie Kasiu. Na kuracjach spotykamy osoby duchowne, tak jak i innych przedstawicieli różnych zawodów.
Dobrze jak są to osoby "wyluzowane". Nie narzucające innym swoich przekonań.
Opisy, opinie o sanatoriach. Czy jak piszesz lokalne przystosowanie duchownych do uatrakcyjniania pobytu
kuracjuszy nastawiają jakoś tak pozytywnie. Coś dla ducha i coś dla ...ciała .
Pozdrawiam.
To może aby zaspokoić ciekawość zapytam czy sympatyczny kuracjusz planuje wyjazd teraz jesienią czy zimą czy w ogóle w przyszłości ? Bo ja zimą jeżdżę do Kudowy Zdrój.
Piwko w Czechach w małej wiejskiej Chatce-blisko ścieżką za miedzą, basenik w środku domów zdrojowych super , do Zieleńca blisko poszaleć na ,,oślej łączce" SUPER WYPAD I WYPOCZYNEK a tym zbawienne zabiegi!!! Piekiełko czeka na tancerzy. Polecam. K.