Strona 2 z 12

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

: 10 cze 2013 21:58
autor: Atina
2006 Krynica Zdrój lipiec pierwszy wyjazd człowiek taki zielony :kwiat: ale było super :) kolejne wyjazdy tylko lepiej...

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

: 11 cze 2013 07:31
autor: forumowicz
2010-Kołobrzeg....jak ja się bronilam przed tym pierwszym wyjazdem,sanatorium kojarzyło mi się ze schorowanymi starszymi osobami .....a teraz nie mogę doczekać się kolejnego wyjazdu,to jak... uzależnienie ,"narkotyk" ;) :lol:

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

: 11 cze 2013 09:11
autor: rybka
A co tam ... , listopad 2000 :mrgreen: Ach, cóż to był za bal ... ;) :D

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

: 11 cze 2013 09:23
autor: forumowicz
Iwonicz 2007....3 osobowy pokój,okropne towarzystwo( były alkoholik,czynny alkoholik) ośrodek w kiepskim stanie,kilka lat nie miałem ochoty na następny wyjazd.

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

: 11 cze 2013 09:31
autor: biedroneczka
Grudzień 2011rok......podobnie jak Blondi broniłam się przed tym wyjazdem bardzo..... :evil:
Dopiero moja przyjaciółka mnie zmusiła :lol:
Teraz nie żałuję tego, o nie........... wspomnienia cudowne :serce: ......dziękuję Ci, Iwonko :kwiat:

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

: 11 cze 2013 10:28
autor: guma1958
Wiosna 2002r.Kudowa Zdr.-Polonia....Warunki pobytowe extra,jedzenie pod psem,stawka wyżywieniowa 4,50 zł-makabra.I przez to narzekanie na wyżywienie nawiązała się silna grupa po wezwaniem-głodni,ale weseli.Przedział wiekowy od 25 do 60 lat,razem ok. 12 osób.Po zabiegach organizowaliśmy codzienne wypady do Czech na piwko,parki,utopielca,knedliczki i becherowkę dla zdrowotności.Po tygodniowej znajomości zorganizowaliśmy pieczenie prosiaczka w Starym Młynie-gorąco polecam,a wieczorową porą balety w Piekiełku i w Raju,co za zbieżność nazw.Gdyby nie to towarzystwo cały pobyt byłby nudny.Dlatego twierdzę,że każdy pobyt uzależniony jest głównie od dobrego towarzystwa,a nie od miejsca rehabilitacji.Ps.Towarzystwo było mieszane i nikt nikomu nie właził do łóżka-boki nie były tolerowane,a w późniejszych pobytach bywało różnie........

pi

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

: 11 cze 2013 12:28
autor: Anulka
Pierwszy i jak narazie jedyny wyjazd: Kołobrzeg wiosna 2012 8-)
Pierwsze dni jakieś takie nijakie, ale jak już utworzyłyśmy grupę (6 kobitek) to było miło i przyjemnie, ale aż za porządnie.
Ani razu na baletach nie byłyśmy :shock: - nie było żadnej żeby pociągnąć towarzystwo, procenty to tylko małe piwko.
Dlatego też obiecałam sobie, że jesienią w Polanicy trochę zaszaleję ( skierowanie już mam), będę z życia brać garściami, coby później mieć co wspominać :oops:

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

: 11 cze 2013 14:06
autor: medi
Jak to mawiał pewien pan .."jestem za ,a nawet przeciw" ;) :lol: :lol: :lol: Uważaj na wirus sanatoryjny ,nieźle kosi ,a objawy ...jeszcze pół roku po turnusie ,wzdychanie i tęsknota ;) :lol: :lol:

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

: 11 cze 2013 14:46
autor: forumowicz
2003 oczywiście Wysowa -Glinik ,pomijam że do 3-ki dobili nam czwartego :evil: najgorsze było to że byłem wiecznie głodny !!! :lol: :lol: :lol:
To był ten pierwszy raz i jak już pewnie wiecie zakochałem się ........nie nie nie tylko w Wysowej :lol: :lol: :lol:
Czyli sumując -rewelacja :D

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

: 11 cze 2013 15:08
autor: forumowicz
Pierwszy wyjazd to był jako osoba towarzysząca,bez skierowania ale z zabiegami .Sierpień 1995 Wysowa i tak mi zostało,miłość,sentyment,zauroczenie,wspomnienia i czasem wielki smutek :|