Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
ewa11
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 494
Na forum od: 11 lis 2011 19:27
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 5

Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: ewa11 »

No właśnie pierwszy pobyt, pierwsze wrażenia :shock: miłe czy smutne? A może tęsknota do bliskich i zamartwianie się jak mąż (żona)posadzi sobie bez Was :cry:
Awatar użytkownika
krecik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2904
Na forum od: 04 cze 2013 17:44
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: krecik »

Było super. Rok 1991 Krynica, jesień (złota polska w górach) wspaniała. Towarzystwo też bez zarzutu :) .
Awatar użytkownika
krecik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2904
Na forum od: 04 cze 2013 17:44
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: krecik »

Nie odniosłem się do tego co z tęsknotą do żony więc uzupełniam.
Jak zatęskniłem to prosiłem o przepustkę, wsiadałem w pociąg i ... już po 12 godzinach jazdy bylem razem z żoną :x :)
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: margot »

KRYNICA 2010 wrzesień -STARY DOM ZDROJOWY - nic dodać nic ująć ...klimat super , ludzie bardzo super , a warunki ekstremalne poszły ,, w kąt " .....chciałoby się wrócić :) :) :)
Awatar użytkownika
Asik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1858
Na forum od: 18 wrz 2012 16:05
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: Asik »

Pierwszy wyjazd to luty 2013 r. :) Przez pierwszy tydzień byłam zupełnie zakręcona a sanatoryjne życie poznawałam w przyspieszonym tempie. :lol: Załapałam się na Walentynki i obchodziłam urodziny niespodziankę. Było po prostu super! :D :D
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: medi »

Kołobrzeg styczeń 2012 r . Wystraszona na maksa tylko dwa razy na tańcach w całym turnusie ,raczej samotna ( z wyboru) A rok później ech :twisted: :twisted: :twisted:
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: andrzej1955 »

Witam, może nie powinienem :oops: 1976-Hutnik Wieniec Zdrój- reszta na Pw- :mrgreen: i nieopierzony, ale miło jest posłuchać młodzieży,pozdrawiam :) :) :) to były czasy :!: :!: :!:
Awatar użytkownika
ewa11
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 494
Na forum od: 11 lis 2011 19:27
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: ewa11 »

Mój pierwszy pobyt też wspominam miło(inne zresztą też!)już pierwszego dnia poznałam wspaniałych ludzi ,którzy szybko wprowadzili mnie w życie sanatoryjne.Trzy tygodnie minęło jak jeden dzień. Do dziś dzwonimy do siebie.
Awatar użytkownika
Irena0404
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 981
Na forum od: 06 wrz 2012 11:41
Oddział NFZ: Małopolski

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: Irena0404 »

2010r. Duszniki Zdrój. Po raz pierwszy poszłam na tańce do Parkowej po 12 dniach...do końca turnusu żałowałam tego zmarnowanego czasu... ;) i..nadrabiałam :lol: było super , chociaz to był pamiętny maj ...ulewny
Awatar użytkownika
Irena0404
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 981
Na forum od: 06 wrz 2012 11:41
Oddział NFZ: Małopolski

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: Irena0404 »

andrzej1955 pisze:Witam, może nie powinienem :oops: 1976-Hutnik Wieniec Zdrój- reszta na Pw- :mrgreen: i nieopierzony, ale miło jest posłuchać młodzieży,pozdrawiam :) :) :) to były czasy :!: :!: :!:
coś mi się wydaje Andrzeju, że rozrabiałeś... ;) pozdrawiam :kwiat:
ODPOWIEDZ