sanatorium ,,Ciche wąwozy" w Nałęczowie

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
ROBERTO
Posty: 4
Na forum od: 19 wrz 2012 10:02

Re: sanatorium ,,Ciche wąwozy" w Nałęczowie

Post autor: ROBERTO »

Ręcze, ze sie nie zawiedziesz.....polecam. :D :D
Awatar użytkownika
teśka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1491
Na forum od: 29 paź 2011 19:58
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 6

Re: sanatorium ,,Ciche wąwozy" w Nałęczowie

Post autor: teśka »

Jeżeli Nałęczów się nie sprawdzi to będziesz "zlinczowany" na tym forum i to nie tylko przeze mnie :lol: :lol: :lol:
jawiesia
Posty: 3
Na forum od: 06 mar 2013 19:39

Re: sanatorium ,,Ciche wąwozy" w Nałęczowie

Post autor: jawiesia »

Chciałam podzielić się moją opinią na temat tego sanatorium, ponieważ czytając niektóre z wypowiedzi zastanawiam się czy byłam w tym samym miejscu? W Cichych Wąwozach wypoczywałam w dniach 29.01-19.02. Pogoda cudna, Nałęczów urokliwy i przepiękny choć liczyłam na skierowanie w porze wiosennej. Przyznam się, że oceny tego obiektu wystraszyły mnie przed podróżą i w głowie miałam spory mętlik! Kiedy dojechałam na miejsce, zaskoczył mnie (MIŁO) fakt, że sanatorium usytuowane jest na bajecznym wzgórzu, a dookoła sąsiaduje lasek, drzewa, krzewy… Co prawda wzniesienie to wydawało się być przeszkodą w codziennych spacerach, ale już na drugi dzień moje obawy zostały rozwiane. Trening czyni mistrza jak to mówią :D Sam budynek nie jest nowy, ale sukcesywnie remontowany, wnętrze urządzone jest w nowoczesnym stylu, z gustem. Uwagę przykuwa przestronny i jasny hall, recepcja oraz przyjazna kawiarenka. Pokoje standardowe, co prawda nie za duże, ale przede wszystkim czyste i zadbane. Na pewno indywidualną cechą tego obiektu jest duża przestrzeń, ogród, który mogłam podziwiać z balkonu mojego pokoju..ech aż żałuję, że nie otrzymałam skierowania na maj lub czerwiec. Bardzo podobała mi się fachowość i profesjonalizm obsługi, począwszy od miłego przyjęcia Pań w recepcji, przez uprzejmość Pań kelnerek na stołówce oraz Pań sprzątających, aż po przesympatyczną załogę działu rehabilitacyjnego. Ogromnym plusem jest fakt, że wszystkie zabiegi są wykonywane w jednym budynku, nie trzeba biegać z jednego obiektu do drugiego, jak w pozostałych sanatoriach w Parku Zdrojowym, co jest bardzo uciążliwe zwłaszcza zimą. Jedzenie oceniam na bardzo dobre, przede wszystkim domowe, gotowane na miejscu, stołówka duża i przestronna. Władze obiektu dbają o to, by pensjonariusze mogli miło spędzić czas wolny od zabiegów, na parterze można skorzystać z oferty kawiarni, organizowane są wieczorki zapoznawcze, ogniska, czasem jakiś koncert. Jest też salon fryzjerski i kosmetyczny oraz kaplica. Jednym słowem wszystko czego człowiek może potrzebować na te trzy tygodnie. Chętnie odwiedzę wspaniały Nałęczów oraz Ciche Wąwozy raz jeszcze, tym razem pełnopłatnie w lecie – bo jest też taka możliwość. Na skierowanie niestety trzeba długo czekać, a ja już myślę o cudnym sanatorium na zielonym wzgórzu. Jeśli będziecie mieli wątpliwości czy odwiedzić ten obiekt, bez wahania polecam odnowę fizyczną i duchową w Cichych Wąwozach. Ilu ludzi tyle opinii, ale jak można brać na poważnie wypowiedź Pani, która „całe życie pisze pisma” albo Pana narzekającego na fakt, że sanatorium gdzie leczy się choroby serca, nie może „spokojnie napić się wódki”. Pozdrawiam całą załogę sanatorium oraz Pana Dyrektora i dziękuję za takie miejsce w Nałęczowie...
Awatar użytkownika
stada-52
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 291
Na forum od: 27 lip 2012 16:18
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: sanatorium ,,Ciche wąwozy" w Nałęczowie

Post autor: stada-52 »

Jawiesia zgadzam się z Twoją opinią o Nałęczowie-jest piękny i urokliwy.Osobiście wolę sanatoria niżej położone.Trochę przeraża mnie wspinaczka do Cichych Wąwozów ,szczególnie w zimie.Gdybyś potrzebowała towarzyszki na prywatny wyjazd do Nałęczowa,to ja bardzo chętnie w miesiącach wiosenno-letnich.Najbardziej interesują mnie spacery z kijkami po wąwozach,parku,w południe basen, a wieczorem wyjście do kawiarni.Inne zabiegi mam za darmo na miejscu ,u siebie.W Nałęczowie zatrzymuję się na kwaterze prywatnej,a wyżywienie we własnym zakresie.Jeżeli będziesz zainteresowana to napisz.Pozdrawiam
leszek49
Posty: 1
Na forum od: 31 sty 2014 13:22
Oddział NFZ: Łódzki

Re: sanatorium ,,Ciche wąwozy" w Nałęczowie

Post autor: leszek49 »

przebywalem w Cichych Wawozach od 6 stycznia.Odnosze wrazenie ze bylismy zupelnie w innych miejscach.Bzdura wielka to to ze recepcjonistki opryskliwe niesympatyczne)przez calz czas pobytu nie spotkalem takiej wrecz przeciwnie na ustach ich goscil zawsze promienny usmiech,to dzieki nim szybko i sprawnie w dniu przyjazdu zostalem zakwaterowany,po 40 min wlacznie z wizyta u pielegniarek.Panie recepcjonistki to sa wizytowka tego sanatorium,zasluga w tzm niemala pewnie Pana dyrektora,nalezycie dba o wizerunek i marketing.Wszedyie czysto milo a to wlasnie zasluga przesympatycznych Pan pokojowych.Wyzywienie bardzo dobre,o ktore dba usmiechnieta zawsze pani intendentka.Posilki podawane sa sprawnie przez mile i co tu nie ukrywam urodziwe kelnerki.Zespol zabiegowy to wzsoki profesjonalizm,na najwzszym poziomie.Opieka lekarska znakomita cotygodniowe wizyty lub w zaleznosci od potrzeb.Sanatorium w Naleczowie porownuje z innym w ktorym bylem,warszawianko jakbzs tam trafila czego ci zycze to zmienisz zdanie o cichzch wawozach,to nie co porownywac.Chcialbzm w tym miejscu zlozyc sedeczne podziekowania Panu dyrektorowi i calemu personelowi za mile spedzonz czas.Polecam serdecznie Ciche Wawozy.A teraz czas na osobiste podziekowania dla moich ,,p e r e l e k ,, corci i ,,malej,,kelnereczki,dziekuje Wam za wspaniale chwile,za Wasz usmiech,mily dowcip to bylo za darmo,tak trzymajcie i badzcie zawsze soba.Pozdrowionka
darek46
Posty: 2
Na forum od: 02 lut 2014 19:35
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3

Re: sanatorium ,,Ciche wąwozy" w Nałęczowie

Post autor: darek46 »

popieram absolutnie kolegę Leszka personel jest [cenzura]
darek46
Posty: 2
Na forum od: 02 lut 2014 19:35
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3

Re: sanatorium ,,Ciche wąwozy" w Nałęczowie

Post autor: darek46 »

darek46 pisze:popieram absolutnie kolegę Leszka personel jest [cenzura]
przepraszam za słownictwo ale ci ludzie pracują z :serce:
mlody71
Posty: 1
Na forum od: 30 mar 2014 19:11
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 1

Re: sanatorium ,,Ciche wąwozy" w Nałęczowie

Post autor: mlody71 »

witam,

za kilka dni zakończę turnus w CICHYCH WĄWOZACH, a szkoda. Przed wyjazdem dwa zdania :)
Sanatorium w porządku, obsługa sympatyczna, uśmiechnięte panie, szczególnie w zabiegowym oraz sympatyczne i życzliwe kelnerki.
Pani doktor Agnieszka przemiła, jeśli inni lekarze byliby tacy, to mniej byśmy chorowali :)
Osobiście polecam, a wszystkim przyjeżdżającym życzę miłego pobytu i wypoczynku w tym wspaniałym miejscu i czekam na widokówkę z Nałęczowa :)
S_andy
Posty: 4
Na forum od: 13 lip 2014 09:16
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 1

Re: sanatorium ,,Ciche wąwozy" w Nałęczowie

Post autor: S_andy »

Z przyjemnością obejrzałem przed chwilą zdjęcia wykonane podczas styczniowego pobytu w nałęczowskich Cichych Wąwozach. Doświadczyłem dużego dysonansu pomiędzy tym co przeczytałem na forum przed wyjazdem, a tym czego doświadczyłem na miejscu.

Wtedy byłem mocno podenerwowany. Pewna "warszawianka", wypowiadając się na tym forum, nie zostawiła przysłowiowej "suchej nitki" na warunkach i personelu sanatorium. Kilka dni przed wyjazdem dzwonię i pytam o te warunki bo wybieram się do Cichych Wąwozów z drugiego krańca kraju. Miły głos recepcjonistki uspokaja mnie i rozwiewa wszelkie wątpliwości. Po przyjeździe wszystko się zgadza i tylko to zdjęcie, zrobione z zaskoczenia, trochę niepokoi ;) Pokój dwuosobowy, z łazienką, przytulny, czyściutki. Myślę sobie - ciekawe jak zabiegi :?:

W nocy :o koszmar :shock: - chrapiący sąsiad. Rano rozmowa z lekarzem i zdziwienie - mogę iść do recepcji i ... zmienić pokój.
Pani planująca zabiegi - miły, wręcz czarujący uśmiech i pełny profesjonalizm. Kolejne miłe zaskoczenie w księgowości - za wszystko mogę płacić kartą. Poznaję obiekt. Wszystko pod jednym dachem. Zabiegi na dole. Na parterze można pograć w tenisa, na piętrze regały z książkami i miejsce na rozmowy. Jest także winda, później okaże się że będę ją skrzętnie omijał co pobudzi do lepszej pracy moje :serce:

[ obrazek zewnętrzny ] [ obrazek zewnętrzny ] [ obrazek zewnętrzny ]

Następne dni to nawiązywanie znajomości i mnóstwo miłych doznań. Codzienna gimnastyka prowadzona przez panią Żanetę i pana Michała z każdym dniem stawała się coraz większą przyjemnością. Miłe osobowości a i popatrzeć miło ;) . Masaże u Pana Pawła przynosiły relaks i ulgę w cierpieniu. Fachowiec pierwszej klasy. Pozostałe zabiegi zawsze o czasie, sprawnie miło i profesjonalnie. Godziny zabiegów rozpisane na cały turnus i grzeczne telefoniczne przypomnienie o zabiegu gdy się człowiek "zapomniał". Dla chętnych poobiednie wykłady na ciekawe tematy prowadzone przez panią doktor Agnieszkę(?). Sale przyozdobione obrazami, który można się nie tylko przyjrzeć ale także nabyć na własność.

[ obrazek zewnętrzny ] [ obrazek zewnętrzny ] [ obrazek zewnętrzny ]

Przed wyjazdem zastanawiałem się jak wytrzymam w "zimowym" Nałęczowie. Teraz wspominam z uśmiechem ten czas. Codzienne spacery "na dół" w towarzystwie kolegów ze stolika nr 25. Styczeń a tu ciepełko i mnóstwo kwitnących stokrotek w parku. Podziwialiśmy przepiękne zabytki architektury, także tej drewnianej, rozrzucone po całym Nałęczowie i sporo czasu spędziliśmy w Muzeum Stefana Żeromskiego. Ze spacerów nie zrezygnowaliśmy nawet gdy wróciła zima. Gorąca czekolada i grzaniec smakowały jeszcze bardziej :D

[ obrazek zewnętrzny ] [ obrazek zewnętrzny ] [ obrazek zewnętrzny ]

Popołudnia to także czas na wycieczki. Najpierw z przewodnikiem po Nałęczowie a za jakiś czas do Kazimierza. Chętni mogli uczestniczyć w różnych pokazach. Niektórzy zaopatrzyli się w urządzenia do magnetoterapii a właściwe w ich domowe wersje odpowiedników stosowanych w profesjonalnych gabinetach rehabilitacyjnych.

[ obrazek zewnętrzny ] [ obrazek zewnętrzny ] [ obrazek zewnętrzny ] [ obrazek zewnętrzny ]

Turnus minął w mgnieniu oka a ja zastanawiałem się co właściwie wpłynęło na poprawę mojej kondycji i nastroju. Dobrze opracowana dieta, pyszne jedzonko w wystarczającej ilości podawane przez przemiłe panie, właściwie dobrane zabiegi, profesjonalni rehabilitanci czy też doborowe towarzystwo? Brak internetu w pokoju też nie jest bez znaczenia. :lol: Może to wszystko na raz daje taki efekt.

[ obrazek zewnętrzny ] [ obrazek zewnętrzny ] [ obrazek zewnętrzny ]

A wszystko to zaczyna się już od progu, od miłego uśmiechu Pań z recepcji, które tą drogą serdecznie pozdrawiam i dziękuję :kwiat:
S_andy
Posty: 4
Na forum od: 13 lip 2014 09:16
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 1

Re: sanatorium ,,Ciche wąwozy" w Nałęczowie

Post autor: S_andy »

darek46 pisze:
darek46 pisze:popieram absolutnie kolegę Leszka personel jest [cenzura]
przepraszam za słownictwo ale ci ludzie pracują z :serce:
Masz darek46 zupełną rację :)
Nie tylko pracują zajefajnie i z :serce:m ale mają za szefa dobrego managera (przynajmniej tak sądzę po efektach). Atmosfera płynie z góry. Widziałem pokoje przed i po remoncie. Tak trzymać.
ODPOWIEDZ