Strona 2 z 8

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

: 13 lut 2014 19:51
autor: eluunia
Max i co myślisz że się będziemy nad Tobą litować .... :lol: :lol: :lol: że w Kołobrzegu nie było na poziomie...że zszedł na psy :lol: :lol: chyba zabrałeś nie te koszule ;) :lol: :lol:

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

: 13 lut 2014 19:51
autor: violet58
Nie pozostaje nic innego tylko zainwestować w garnitur od Hugo Bossa i rozmówki polsko-niemieckie :lol: :lol: :lol:

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

: 13 lut 2014 19:53
autor: Felice
To jeszcze dodam pytanie?
Czy wiecie czym się różni wiek średni od młodzieńczego?
Tym,ze szeroki umysł i wąska talia zamieniają się miejscami.

8-)

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

: 13 lut 2014 20:02
autor: forumowicz
Teśka Elunia nie rozumiecie,ja napisałem tylko swoja opinię,i nie potrzebuje żeby ktoś się miał litować,nie wiem nad czym, ja odpocząłem,taki był mój cel,więc nie rozumiem o co wam chodzi? opinie chyba wolno każdemu napisać,nie praw-dasz? napisałem jasno,jak ktoś nie rozumie o co mi chodzi,to odsyłam do Aleksandry Wrocław! może ona prościej napisze

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

: 13 lut 2014 20:07
autor: eluunia
Max ....ja wiem że to woja opinia mimo że jestem blondynką i bardzo ją szanuję ;) :lol: :lol: ...chyba rzeczywiście było za głośno w Kołobrzegu bo jesteś strasznie nerwowy ..a może to już wiek :lol: :lol: i musimy zmienić kurort :lol: :lol:

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

: 13 lut 2014 20:32
autor: Felice
Max,akurat o Kołobrzegu,no i podróży do niego mam podobne zdanie.
Dla mnie latem jest jeszcze gorzej-normalnie festiwal kiczu i tandety,stragany są nawet na plaży.Ja rozumiem,że wszyscy chcą zarobić,przede wszystkim miasto (stąd zgody na te stragany). No ale bez przesady :evil: Jak to miasto wygląda?Ja jadę tam odpocząć,choćby polegując na plaży,a nie słuchać ciągłego bazarowego szumu.
I jeszcze płaszczenie się przed Niemcami......Panie recepcjonistki przestają "dłubać w nosie"tylko na dźwięk niemieckiego.
Fakt,jest gdzie zabawić się,latem szczególnie,bo i ogródki dochodzą.
Reasumując,jak dostanę przydział do Kołobrzegu,to nie zrezygnuję,ale zabiegać o to by tam dostać nie będę :)

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

: 13 lut 2014 21:19
autor: forumowicz
Max pisze:do AgaC kobiety są świadome,mądre bo się puszczają z bogatymi/w przenośni dobrze ubranymi/ haha rozbawiłaś mnie
Oj Max, mam wrażenie że jesteś zazdrosny :-) Hyhy
Nie wiem jakie są Twoje obserwacje ale większość znanych mi kobiet stać na to żeby kupić sobie drinka czy obiad :-) Może Ty nie w tą stronę patrzysz co potrzeba ?;-)

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

: 13 lut 2014 21:24
autor: forumowicz
Max pisze:a do jakiej grupy się zaliczam? a no do tej która uznaje chiński wzór,dla faceta odpowiednia jest kobieta: wiek faceta/2+9 lat
przykład facet ma 50,to odpowiednia dla niego:50/2+9=34 latka
każdy ma prawo zaliczać się do grupy jaka mu pasuje!! panimajesz??
Ej, złość piękności szkodzi :-) Zaliczaj się do grupy jakiej chcesz ;-) Jednak wg klasyfikacji kobiet , którą nam zaprezentowales wyżej jesteś leciwym staruszkiem ;-) Więc nawet gdybyś miał ten garnitur od Bossa to pociechy niewiele dla tych kobiet z podanego wzoru ;-)

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

: 13 lut 2014 22:04
autor: forumowicz
o co mam być zazdrosny? o to że młoda kobieta za parę euro wygina się przed byle frajerem? a potem daje mu d...,ja nie jestem zazdrosny,mam trochę inne patrzenie na świat czy zabawę,napisałem taka opinię,bo właśnie przez takie gwiazdy np Kołobrzeg schodzi na psy. i nie kombinuj nie dodawaj tylko czytaj wprost to co pisze bez kontekstów

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

: 13 lut 2014 22:06
autor: biedroneczka
Maxiu, nie przeżywaj tylko wpadaj na temacik obok do "Rozmówek nocnych" ;)